„Zagadka Srebrnego Ducha” Agnieszka Stelmaszyk

ZAGADKA SREBRNEGO DUCHA

  • Autorka: AGNIESZKA STELMASZYK
  • Wydawnictwo: WILGA
  • Cykl: KLUB PRZYRODNIKA (tom 2)
  • Liczba stron: 287
  • Data premiery: 23.03.2022r.

Kto nie czytał pierwszego tomu „Klubu Przyrodnika” „Zagadka purpurowej orchidei” niech pilnie uzupełni tę lukę. Druga część kryminalnej serii dla nastolatków @Agnieszka Stelmaszyk – autorka jest lepsza od poprzedniej😊. Kompletnie wciągnęłam się w historię czwórki przyjaciół prowadzących Klub, którzy tym razem …. Ech, o fabule będzie za moment😉. W tym miejscu wspomnę tylko, że „Zagadka Srebrnego Ducha” miała premierę 23 marca br. i została wydana nakładem @WydawnictwoWilga. Ja książkę przeczytałam z opóźnieniem. Uwielbiam dzielić się ze spostrzeżeniami z moimi dziećmi, którzy również czytają lub przeczytali tą samą pozycję, więc finalnie książkę czytaliśmy w trójkę. Od premiery recenzja musiała więc swoje odczekać.

Powieść zaczyna się od niespodzianki, którą otrzymują Dzieci od mamy Dziewczynek. Wszyscy członkowie Klubu Przyrodnika wyruszają do szkockiego zamku Magnusa Cambella. Oprócz ogromnych komnat, ciemnych korytarzy oraz przepięknych cudów natury bohaterowie spotykają swoją przyjaciółkę Daisy. Sam gospodarz, jako autorytet w działalności ratowania zagrożonych roślin i zwierząt pozostaje dla nich ogromną zagadką. Kto może mieszkać w zamku, w którym słyszane są dziwne odgłosy? Jakim tak naprawdę jest człowiekiem Magnus Cambell, u którego pod dachem dzieją się przeciwne rzeczy? Tego Dzieciaki postanawiają dowiedzieć się sami.

Bardzo podoba mi się koncepcja Klubu Przyrodnika. To takie odwołanie Autorki to zorganizowanej działalności, w której przyroda odgrywa ważną rolę. Połączenie dwóch postaci dziewczęcych i dwóch chłopięcych to też bardzo udany zabieg. W dobie dzisiejszej globalizacji, negatywnego wpływu działalności człowieka na środowisko członkowie Klubu są superbohaterami, którzy robią wszystko by uratować świat. Tak, superbohaterstwo w dzisiejszych czasach nabiera całkiem innego znaczenia.

Ta książka okazała się bardzo dobrą pozycją przygodową. Język, styl i tempo narracji dostosowane są do nastoletniego czytelnika. Mnie fabuła nie znudziła😊. Wręcz przeciwnie okazała się dla mnie interesująca. Dość szybko mnie wciągła. Do tego te nieziemskie doświadczenia w trakcie pobytu w zamku dodały jej gotyckiego charakteru. Akcja toczy się bardzo szybko. Młodszy, czy starszy czytelnik nie ma czasu na nudę. Co do bohaterów to mają swój urok, cała czwórka. Każdy inny, każdy na swój sposób dający się lubić, chociaż jeden bardziej drugi mniej. Biuletyn Przyrodniczy w tym tomie znalazł się, a jakże. Wiedziałam już czego się spodziewać, więc nie wybijał mnie z fabuły tak jak za pierwszym razem. Nie znam książki, która zawiera w sobie fantastyczny świat osnuty tajemnicami i kryminalnymi intrygami, a do tego jest wzbogacona edukacyjnymi treściami o świecie przyrody, który nas otacza. Nawet jak zrobić własną rabatkę kwiatową, dowiedziałam się z tej powieści. Książka uatrakcyjniona została przepięknymi ilustracjami, które dodają jej dodatkowego charakteru.

„Zagadka Srebrnego Ducha” mnie mile zaskoczyła. Oczywiście, jest to lektura dla młodszego czytelnika. Ale ja, mając już swoje lata na karku, też się w trakcie czytania nie nudziłam😊. Czy to nie najlepsza zachęta do przeczytania książki?

Moja ocena: 8/10

Recenzja powstała dzięki Wydawnictwu Wilga.

„Zagadka purpurowej orchidei” Agnieszka Stelmaszyk

ZAGADKA PURPUROWEJ ORCHIDEI

  • Autorka: AGNIESZKA STELMASZYK
  • Wydawnictwo: WILGA
  • Cykl: KLUB PRZYRODNIKA (tom 1)
  • Liczba stron: 248
  • Data premiery: 24.03.2021r.

@WydawnictwoWilga jest specjalistą w wydaniach dla dzieci i młodzieży. Na moim blogu raczej częściej, niż rzadziej pojawia się recenzja książek dedykowanych młodszemu pokoleniu. Jak już wspominałam ja te publikacje śledzę nagminnie i czytam, co ciekawsze razem z moimi dziećmi. Ta praktyka mnie osobiście zachwyca. Pozwala mi zebrać co cenniejsze uwagi od młodszego pokolenia lub skonfrontować moje spostrzeżenia. Muszę Wam się przyznać, że często z dziećmi się całkowicie zgadzamy😉.

Przy okazji premiery z 23 marca br. drugiego tomu cyklu „Klub Przyrodnika” zatytułowanego „Zagadka Srebrnego Ducha” otrzymałam w prezencie od Wydawnictwa pierwszą część pt. „Zagadka purpurowej orchidei”. Nie mogę się powstrzymać, by już na początku pochwalić @Agnieszka Stelmaszyk – autorka.  Autorka potrafi stworzyć ciekawy świat, w którym przyroda odgrywa znaczną rolę😊.

Wszystko kręci się wokół purpurowej orchidei, która jest zagrożonym wyginięciem kwiatem. Jego ostatni okaz znajduje się w trudno dostępnej azjatyckiej dżungli. Kwiat pragnie odnaleźć botanik Paul Flynn. Niestety jego wyprawa kończy się fiaskiem. Kwiat został skradziony przez najemników bogatego kolekcjonera. Jednocześnie podczas konferencji ekologicznej znika niespodzianie jedna z prelegentek Alicja Szafrańska badająca wpływ ludzkiej działalności na globalne ocieplenie. Historia coraz bardziej się komplikuje, gdy czwórka przyjaciół z Klubu Przyrodnika – Natalia, Zuzanna, Tymek i Dominik – dowiaduje się o zaginięciu Wiktora Orlińskiego, starszego mężczyzny, którego pielęgnowana latami została zdemolowana przez nieznanego sprawcę. Nastolatki postanawiają zbadać te dwie zagadki i odnaleźć zaprzyjaźnionego sąsiada.

Jak to w fabule kryminalnej wszystkie z pozoru niezwiązane ze sobą wydarzenia. jednak się ze sobą łączą. Odszukiwanie związku zaginięcia Alicji Szafrańskiej ze zniknięciem Wiktora Orlińskiego, a także nieodnalezionym przez Paula Flynn rzadkiego kwiatu, było nie lada gratką.  Autorka umiejętnie połączyła świat przyrody ze światem kryminalnych zagadek dla najmłodszych. Wplotła, z czym spotkałam się po raz pierwszy, między strony biuletyn przyrodniczy, który okazał się ciekawym pomysłem i miłym przerywnikiem. Z zainteresowaniem czytałam o roślinach i zwierzętach. Chociaż z drugiej strony przenosząc się w świat przyrody wybijałam się z akcji, która mnie chwilami bardzo wciągała.

Lubię bardzo wielowątkowe historie, w których nawet najmniejszy szczegół okazuje się mieć znaczenie. Odebrałam książkę inaczej niż moja Córka, z którą czytałam. Jej przygody młodych odkrywców podobały się bardziej. To na pewno kwestia wieku i preferencji😉. Element edukacyjny stanowi wartość dodaną opowieści. Przecież nie od dziś wiadomo, że książka uczy. Idealna książka na prezent. Polecam!

Moja ocena: 7/10

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Wilga.