„Obcy powiew wiatru” Magdalena Majcher

Majcher ObcyPowiewWiatru2

OBCY POWIEW WIATRU

  • Autor: MAGDALENA MAJCHER
  • Seria: SAGA NADMORSKA (TOM 1)
  • Wydawnictwo: PASCAL
  • Liczba stron: 398
  • Data premiery: 03.04.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

„Obcy powiew wiatru” rozpoczyna sagę nadmorską, o której sama autorka mówi jako o jednym z najważniejszych jej projektów. Jest to pierwszy tom niezwykłej sagi rodzinnej. Bohaterką tego tomu jest Marcjanna Zielczyńska, młoda dziewczyna, która żyje sobie beztrosko w otoczeniu rodziny i przyjaciółek na Wołyniu. Właśnie zdaje maturę, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość, mentalnie tkwiąc jeszcze w dzieciństwie. Ostatnie beztroskie wakacje spędza u dziadków na gospodarstwie w Woli Ostrowieckiej. Czas płynie jej tam błogo, w zgodzie z naturą i ludźmi. Niestety wybuch wojny wszystko zmienia. Dziewczyna jest świadkiem wydarzeń i spraw, o których nie śniła nawet w najgorszych koszmarach. Gdy mija wojna mogło by się wydawać, że najgorsze ma już za sobą. Niestety, jak wielu innych Kresowiaków rodzina Marcjanny zmuszona jest opuścić swój dom i wyruszyć w podróż w nieznane, by odnaleźć nowy dom.

Akcja powieści toczy się w latach 1939-1949 i dotyka wielu bolesnych wydarzeń z historii. Pokazuje je z punktu widzenia zwykłych ludzi zamieszkujących Wołyń. Narracja jest trzecioosobowa, przedstawiająca akcję oczami Marcjanny. Książka składa się z 28 rozdziałów, różnej długości, prologu i epilogu. Czyta się ją bardzo szybko, a przedstawiona akcja wciąga i fascynuje. Przedstawione wydarzenia są niezwykle intersujące, poruszające i zapadające głęboko w pamięć. Autorka niezwykle plastycznie i malowniczo przedstawiła każdy szczegół. Bohaterowie są przedstawieni w taki sposób, że łatwo nam się z nim identyfikować, czy chociaż mimo innych poglądów spróbować ich zrozumieć. Na szczególną uwagę zasługuje przemiana głównej bohaterki, z naiwnej, beztroskiej dziewczyny staje się ona pozbawioną złudzeń, ciężko doświadczoną przez życie kobietą. Trudno jej się otrząsnąć z ciężkich przeżyć i żyć dalej, odnaleźć się w nowym miejscu. Bo czy po takich przeżyciach to w ogóle jest możliwe? Czytaj dalej

„Kryształowe motyle” Katarzyna Misiołek

MisiolekKatarzyna KrysztaloweMotyle3

KRYSZTAŁOWE MOTYLE

  • Autor: KATARZYNA MISIOŁEK
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 287
  • Data premiery: 13.03.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

„Kryształowe motyle” Katarzyny Misiołek to kawał dobrej literatury obyczajowej. Dotyka bardzo trudnego tematu, ale styl autorki powoduje, że po przeczytaniu mimo wszystko pozostaje pozytywny i raczej optymistyczny wydźwięk, a emocje, które towarzyszą nam podczas czytania, mimo, że niełatwe, to jednak nie prowadzą nas ku depresyjnym klimatom, lecz ku pozytywnemu przekonaniu, że życie, choć niełatwe i trudno nam często zrozumieć to co ze sobą niesie, jest nam dane po coś i wszystko co nas spotyka czegoś nas uczy.

Bohaterkami powieści są trzy kobiety, które choć zupełnie inne i pochodzące z zupełnie innych rodzin stają się sobie w pewien sposób bliskie. Anna jest urzędniczką po czterdziestce, która mieszka z matką, mimo, że nie potrafi znaleźć z nią wspólnego języka.  Elżbieta jest szczęśliwą żoną, matką nastolatki i współwłaścicielką rodzinnego biznesu. Izabela to atrakcyjna, zamożna kobieta i rozpieszczona córka znakomitego lekarza. Różni je sytuacja zawodowa, materialna, wiek i wiele jeszcze innych kwestii, ale nieoczekiwanie połączy ich coś w rodzaju przyjaźni, wspólna więź opierająca się na tym, że wszystkie trzy przeżyły trudne, traumatyczne wydarzenie. Czytaj dalej

„Haker i dziewczyna” Penny Reid

 

ReidPenny HakeriDziewczyna2

 

HAKER I DZIEWCZYNA

  • Autor: PENNY REID
  • Seria: KÓŁKO SINGIELEK MIEJSKICH (tom 3)
  • Wydawnictwo: PORANIA K
  • Liczba stron: 409
  • Data premiery: 27.02.2019r.
  • Moja ocena: 7/10 

 

Kiedy usłyszałam o trzecim tomie cyklu wiedziałam, że przeczytam go z wielką przyjemnością. Dwa pierwsze tomy zaskoczyły mnie pozytywnie, zapewniając świetną zabawę i relaks. W podobnym tonie utrzymany jest „Haker i dziewczyna”. Dla miłośniczek literatury obyczajowej, utrzymanej w humorystycznym i lekkim tonie, z wątkiem romansowym to pozycja obowiązkowa.

Bohaterką tego tomu jest Sandra Fielding, kolejna przyjaciółka z kółka robótkowego. Psychoterapeutka, która od dwóch lat się nie całowała, gdyż każda jej randka zmierza w stronę terapii i kończy się płaczem partnera. To zmienia się, kiedy po kolejnej nieudanej randce do Sandry przysiada się młodszy, niesamowicie przystojny kelner. Dziewczynie wydaje się, że jest on nastawiony do niej raczej negatywnie, jednak łączy ich niezaprzeczalna chemia. Oprócz tego, że Alex jest młodszy od Sandry o kilka lat, w zupełnie innego sytuacji życiowej, to jeszcze okazuje się, że skrywa istotne tajemnice. I tutaj w książce oprócz wątku romansowego pojawia się wątek lekko sensacyjno-szpiegowski😊 Akcja toczy się wartko, styl jest żartobliwy, lekki i wciągający.

ReidPenny HakeriDziewczyna3

Narracja jest pierwszoosobowa, przez większość książki prowadzi ją Sandra, jedynie epilog przedstawiony jest z punkt widzenia Alexa. Rozdziały są dosyć krótkie, czasami dodatkowo rozdzielone, co sprawia, że czyta się szybko i sprawnie. Styl jest zgrabny, sposób prowadzenia historii dynamiczny, a bohaterowie wyraziści.  Główna bohaterka jest ciekawą, oryginalną osobą. Uwielbia koszulki ze śmiesznymi, ironicznymi napisami, dopasowanymi do sytuacji. Przyjaciółki, również podchwytują jej zamiłowanie kupując jej dopasowane koszulki na każdą okazję dla jej przyszłego partnera. Sama jest zabawna i z dystansem do siebie, przeklina tylko w języku niemieckim, mocno go przy tym kalecząc. Alex również jest postacią pozytywną, skrywa tajemnice, po ich ujawnieniu okazuje się, że wiele w życiu przeszedł i trudno mu zaufać innym ludziom. Nawet Sandrze zdradza najważniejsze kwestie praktycznie pod sam koniec, co dla mnie generalnie było trochę naiwne i mało przekonywujące, gdyż generalnie trudno wejść z kimś w poważny związek praktycznie nic o nim nie wiedząc. Ma sporo bardzo oryginalnych i zaskakujących cech, nie będę zdradzać szczegółów. Powiem jedynie, że to bardzo oryginalny i ciekawy bohater męski. Co generalnie nie jest często spotykane, gdyż bardzo często męscy bohaterowie romansów są po prostu wyidealizowani, bez cech mocno charakterystycznych. Alex posiada sporo takich cech. Ma również wiele problemów, które utrudniają mu codzienne życie, jest bardzo skryty, dopiero kiedy zbliża się do Sandry, zaczyna wierzyć, że może mógłby znaleźć sposób na to, żeby móc w przyszłości prowadzić normalne życie. Oczywiście Sandra bardzo mu w tym pomaga, zresztą wspiera ją całe kółko przyjaciółek i ich partnerów. Bowiem bohaterzy poprzednich części, tu również są obecni jako postacie drugoplanowe. Kto czytał poprzednie części ten już wie, że każda z postaci jest charakterystyczna, z nieco odmiennym poczuciem humoru, a ich połączenie tworzy często mieszankę wybuchową.

Podsumowując mogę tylko powiedzieć, że „Haker i dziewczyna” to idealna pozycja na marcowe wieczory, która poprawia humor, napawa optymizmem i pozwala wierzyć w przyjaźń. Gorąco polecam, a sama z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu PORADNIA K.

ReidPenny HakeriDziewczyna1

„Jeszcze jeden uśmiech” Magdalena Majcher

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech1

JESZCZE JEDEN UŚMIECH

  • Autor: MAGDALENA MAJCHER
  • Wydawnictwo: PASCAL
  • Liczba stron: 399
  • Data premiery: 30.01.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

 

Trzy miesiące milczenia na blogu to zdecydowanie za dużo, żeby nie było jednak jeszcze gorzej dokładnie w trzecią miesięcznicę poprzedniego posta wracam z nową recenzją;) W końcu lepiej późno niż wcale, prawda? I oczywiście z mocną obietnicą poprawy:)

Książka, o której chciałabym Wam dziś opowiedzieć to pozycja adresowana raczej do kobiet, z nurtu literatury obyczajowej.  Pisałam już tu na blogu o książkach Magdaleny Majcher, za każdym razem pozytywnie. Tym razem nie będzie inaczej, choć najnowsze dzieło autorki różni się trochę od jej poprzednich książek, a na pewno różni się znacznie od ostatniej, rewelacyjnej swoją drogą, książki „W cieniu tamtych dni”.   „Jeszcze jeden uśmiech”, bo to o niej mowa, jest pozycją lekką, wywołującą uśmiech, ale też prowokującą do dyskusji, a nawet wyciskającą łezkę z oka. Jej temat jest niezwykle istotny i dotyczący wielu kobiet na ziemi, a mianowicie jest nim macierzyństwo. Matki, też ludzie, więc bywają różne. Jedne do swojego macierzyństwa podchodzą z ogromną powagą, wytrwale broniąc przestrzeganych przez siebie wartości, inne odwrotnie uważają, że tylko krowa zdania nie zmienia, więc matka jak najbardziej może i są w stanie często zmieniać swój punkt widzenia pod wpływem różnych okoliczności, podchodząc do całości lekko. Jeszcze inne kobiety czują się w tej nowo odkrytej roli niepewnie i polegają w stu procentach na zadaniu innych osób, matki, męża, przyjaciółki. Ale jedno jest pewne. Każda matka kocha swoje dziecko i chce dla niego jak najlepiej. Wydaje mi się, że pod pewnymi względami dzisiejsze czasy nie są dla matek łaskawe, wszechobecne w mediach i internecie dążenie do doskonałości, bo kto da radę, jak nie ja, prowadzi często kobiety prosto w pułapkę. Przeświadczone, że wszystko można pogodzić próbują robić karierę, dbać w własny rozwój i wygląd, bo przecież dla męża ciągle trzeba być atrakcyjną kobietą, a jednocześnie starają się być idealnymi matkami, nie odstępującymi swoich dzieci na krok, gotujących dla nich zdrowe, wymyślne dania, organizującymi kreatywne, rozwijające zabawy, wycieczki, a to wszystko przy zachowaniu idealnego porządku w mieszkaniu. Niektóre kobiety stawiają siebie za wzór i twierdzą, że można być idealną matką, żoną, kochanką i gospodynią domową. Może i można. Ale czy o to w życiu chodzi? Dążenie do ideału często kończy się frustracją,  bo przecież idealny nie jest, nikt nawet jeśli próbuje się na takiego kreować. Matka wyluzowana, niewymagająca od siebie rzeczy niemożliwych, to szczęśliwa matka, a jak wiadomo szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. A, że kobiety przeważnie próbują pogodzić w swoim życiu wiele ról i w każdej starają się dążyć do perfekcji bardzo ważny i potrzebny jest każdy głos przypominający o tym co w życiu ważne i, że nie można się dać zwariować. Najnowsza książka Magdaleny Majcher jest właśnie takim głosem.

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech2

Główne bohaterki to dwie przyjaciółki. Monika i Karolina. Bardzo się od siebie różnią, jedna z nich to przebojowa, nowoczesna bizneswomen, nie potrzebująca w swoim życiu mężczyzny, druga to matka dwójki dzieci, która poświęca się dzieciom i rodzinie. Podejście do wychowania dzieci również mają zupełnie odmienne. Monika prowadząca już liczne biznesy natchniona swoim stanem błogosławionym wpada na pomysł, żeby otworzyć w Katowicach kawiarnię dla mam z dziećmi. Karolina jej w tym pomaga. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę, a miejsce to jest okazją do poznania innych mam. Bohaterki (a my wraz z nimi) poznają Agnieszkę, pracująca matkę czteroletniej Matyldy, która nie do końca przecięła jeszcze pępowinę łączącą ją z jej własną matką oraz Olgę nieśmiałą i zmęczoną matkę wkrótce czwórki dzieci, której bogobojny mąż pragnie mieć wielodzietną rodzinę. Ale czy jest to również pragnienie Olgi? Cztery kobiety w różnych sytuacjach życiowych, z różnym podejściem do życia, toż to musi iskrzyć. I tak się dzieje. Kobiety niejednokrotnie sprzeczają się odnośnie kwestii istotnych dla każdej matki, od preferowanego sposobu sprowadzenia dziecka na świat (cesarka czy poród naturalny) poprzez karmienia piersią a karmienie butelką aż do podejścia do sprzątania, gotowania, wyręczania dziecka czy dawania mu okazji do wykazania się samodzielnością, etc., etc… Kwestii mogących poróżnić matki i doprowadzić do wrzenia krew w ich żyłach jest mnóstwo. Jednak wszystko to okazuje się nieistotne w przypadku kwestii najważniejszej – życia dziecka. Kiedy u córeczki jednej z nich zdiagnozowano śmiertelną chorobę, kobiety robią wszystko, żeby jej pomóc i chyba nie zdradzę zbyt wiele, jeśli powiem, że odnoszą sukces.

W ramach podsumowania powiem jeszcze, że książkę czyta się błyskawicznie i mimo, że żadna z zawartych tam kwestii czy poglądów nie okazała się dla mnie objawieniem, uważam, że był to bardzo przyjemnie spędzony czas. Książka ta jest spojrzeniem na tematy ważne dla każdej kobiety w sposób mądry, wyluzowany, a przy tym odświeżający. Polecam gorąco!

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU PASCAL i autorce.

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech3

„Dobre uczynki” Agnieszka Krawczyk

KrawczykAgnieszka DobreUczynki1

DOBRE UCZYNKI

  • Autor: AGNIESZKA KRAWCZYK
  • Seria: UŚMIECH LOSU (tom 2)
  • Wydawnictwo: FILIA
  • Liczba stron: 422
  • Data premiery: 17.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10 

Drugi tom cyklu „Uśmiech losu” toczy się nieśpiesznie, spokojnie. Skupia się na dalszych perypetiach mieszkańców Kamienicy pod Szczęśliwą Gwiazdą. Skłania do refleksji, do zadumy, czasem do uśmiechu i powoduje, że jakoś tak cieplej robi się na sercu, zupełnie nastrojowo…

U bohaterów niby zbyt wiele się nie zmieniło. Z Zuzanną zamieszkała matka, z którą ciężko jej się porozumieć i choć pomoc przy bliźniętach jest bardziej niż pożądana, kobieta nie czuje się do końca swobodnie we własnym mieszkaniu. Matka próbuje Zuzannie mówić, co powinna robić, ale o dziwo szybko odpuszcza. Czyżby dobra atmosfera kamienicy miała wpływ i na jej przemianę? Helena przeszła operację, poddaje się dalszemu leczeniu i musi pokonać związane z tym lęki. Czy jej marzenie o mydlarni ma szansę się spełnić, w momencie gdy do lokalu pojawiają się inny chętni i wytwarza się wokół niego atmosfera podejrzliwości i zawiści? Razem z Mirandą próbują też poznać historię kamienicy i jej właścicieli. Dodatkowo zupełnie niespodziewanie wpadają na trop rodzinnej tajemnicy, która zmieni wszystko w ich wzajemnych relacjach. Czytaj dalej

Przedpremierowa recenzja „Teatru pod Białym Latawcem” Ilony Gołębiewskiej

Golebiewska TeatrPodBialymLatawcem1

TEATR POD BIAŁYM LATAWCEM

  • Autor: ILONA GOŁĘBIEWSKA
  • Wydawnictwo: MUZA
  • Liczba stron: 466
  • Data premiery: 17.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Jeśli chodzi o najnowszą książkę Ilony Gołębiewskiej moje oczekiwania były dosyć wysokie. Po przeczytaniu świetnej serii „Stary dom” spodziewałam się czegoś podobnego – lekkiej, przyjemnej powieści obyczajowej. Czy „Teatr po Białym Latawcem” spełnił moje oczekiwania? A może czymś mnie zaskoczył?

Powieść opowiada o młodej kobiecie, Zuzannie, do niedawna znanej dziennikarce największego dziennika w kraju. Niestety na skutek błędu lub niefortunnych okoliczności kobieta z dnia na dzień traci pracę, mieszkanie i narzeczonego. Przez kilka miesięcy tuła się po tanich hotelach i szuka zajęcia. W końcu wynajmuje tanią kawalerkę i zostaje zatrudniona w redakcji pisma „Kobieta taka jak Ty”. Zarówno mieszkanie, jak i praca są mocno poniżej jej dotychczasowym możliwości. Kobieta czuje się pokonana i zrezygnowana, do momentu aż nawiązuje bliższą znajomość ze swoją sąsiadką. Staruszka, która początkowo odbiera jako starą wariatkę, okazuje się być Eleną Nilsen, jedną z najpopularniejszych aktorek czasów PRL-u. Co prawda dni sławy ma już ona dawno za sobą, jednak nie ustaje w byciu użyteczną i pomocną, udziela dzieciom z kamienicy lekcji aktorstwa, pomaga w Fundacji Złotych Serc, która współpracuje z wolskim teatrem. Zuzanna wpada na to, by napisać artykuł o fundacji i teatrze, a to co najpierw zdawało się tylko pracą staje się czymś bliskim jej sercu. Czytaj dalej

„Dlatego od Ciebie odeszłam” Agata Przybyłek

PrzybylekAgata DlategoOdCiebieOdeszlam2

 

DLATEGO OD CIEBIE ODESZŁAM

  • Autor: AGATA PRZYBYŁEK
  • Seria: BĄDŹ PRZY MNIE ZAWSZE. TOM 3
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 403
  • Data premiery: 03.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Nastrojowa, romantyczna okładka idealnie odzwierciedla zawartość najnowszej książki Agaty Przybyłek „Dlatego od Ciebie odeszłam”.  Jest to klimatyczna, spokojna, pełna pozytywnych emocji, ale też bólu i żalu, opowieść. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a po lekturze pozostawia w sercu spokój, co jest niezwykle cenną cechą, mimo, tego, że nie opowiada on o rzeczach łatwych ani przyjemnych. Gdybym miała określić o czym jest ta książka? O miłości, o różnych jej odcieniach, o niełatwych wyborach i trudnych decyzjach, o odwiecznym dylemacie między sercem a rozumem, o przyjaźni, o samotności, o problemach psychicznych, o relacjach z rodzicami… Można by tak jeszcze przez jakiś czas mnożyć kwestię, których dotyka to powieść, bowiem mieści ona w sobie wiele zagadnień, które składają się na ludzkie życie. Pewnie dlatego tak dobrze się ją czyta, bo jest życiowa, nie ma w niej idealizowania, opowiada o niełatwych sprawach bez upiększeń i zakłamań.

W książce przeplatają się dwie płaszczyzny czasowe – współczesna i z czasów II wojny światowej, tak jak przenikają się losy dwóch przyjaciółek Olgi i Ady. Olga, sumienna, uporządkowana studentka znajduje pewnego dnia na ulicy dziecięcy bucik, nie wiedzieć do końca, dlaczego postanawia oddać go właścicielowi i tak trafia na Mariannę, staruszkę opiekującą się swoją prawnuczką, która opowiada jej swoją niesamowitą historię. I tu pojawia się historyczna przestrzeń czasowa, gdyż kobieta opowiada o czasach II wojny światowej, o swoich przeżyciach z tego czasu, a w zasadzie głównie o swojej ówczesnej miłości, niełatwej i wielowymiarowej, która wiązała się z trudnymi wyborami i dla której nie było jednoznacznych odpowiedzi. Druga przyjaciółka, Ada, to piękna młoda kobieta, która przyjaźni się i studiuje z dwoma chłopakami, Pawłem i Igorem, każdy z nich skrywa swoje tajemnice i problemy. W życiu Ady jest również Damian, jej chłopak, zdawało by się idealny, stworzony dla niej. Dlaczego więc czasami mamy wrażenie, że Ada musi się na siłę do niego przekonywać? Czytaj dalej

„Owoce miłości” Karolina Wilczyńska

wilczynska owocemilosci1

OWOCE MIŁOŚCI

  • Autor: KAROLINA WILCZYŃSKA
  • Seria: ROK NA KWIATOWEJ (TOM 4)
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 311
  • Data premiery: 05.09.2018r.
  • Moja ocena: 7/10

 

„Owoce miłości” Karoliny Wilczyńskiej to czwarty, ostatni już tom cyklu „Rok na Kwiatowej”. Seria ta jest dość charakterystyczna i minęło trochę czasu zanim wczułam się w klimat i formę. Oczywiście książki można czytać niezależnie, ale ja jestem raczej zwolenniczką czytania całymi seriami i w kolejności, wtedy więcej jesteśmy w stanie z książki wyciągnąć i w pełni zrozumieć przesłanie i intencje autora. Czwarty tom zamyka rok, podczas którego towarzyszyliśmy sąsiadkom z ulicy Kwiatowej.

Wioletta mimo tego, że jej małżeństwo zdecydowanie przeżywa kryzys odnajduje w sobie pasję i znajduje swój sposób na życie. Przesłanie dotyczące jej historii bardzo mi się podobało, bo pokazuje, że tak naprawdę każda z nas może zmienić swoje życie na lepsze, a często nie tylko swoje, biorąc się do działania i mając odwagę posłuchać swego serca i intuicji robiąc coś, co kiedyś było dla nas niewyobrażalne i trudne. Ślub Malwiny zbliża się wielkimi krokami, przygotowaniu trwają, a bohaterce czasem trudno porozumieć się w tym temacie ze swoją mamą. Nieoczekiwanie trafia na trop tajemnicy rodzinnej, odnajdując siostrę mamy, z którą nigdy nie utrzymywali kontaktu. Czy Malwina powinna tą sprawę zostawić w spokoju, czy może należy spróbować ją jakaś rozwiązać? Z kolei Liliana mierzy się z trudną przeszłością, a obecność Agnieszki, do której niespodziewanie bardzo się przywiązała, bardzo ją motywuje i popycha do pewnych zmian. Natomiast Róża przeżywa trudny czas, choć jest w tzw. stanie błogosławionym wcale nie czuje się wyróżniona, ani szczęśliwa, trudno jej pogodzić się z wizją samotnego macierzyństwa. Czy będzie potrafiła dostrzec to, co ma tuż obok i otrząsnąć się z marazmu i przygnębienia? Czytaj dalej

„Listy (nie)miłosne” Natalia Sońska

Sonska ListyNiemilosne

LISTY (NIE) MIŁOSNE

  • Autor: NATALIA SOŃSKA
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 366
  • Data premiery: 05.09.2018r.
  • Moja ocena: 7/10

 

Historia kierowana chyba do młodszego pokolenia, ale do kogoś mniej sceptycznego niż ja😉 Książkę czytało się szybko i w miarę przyjemnie, ale opowiedziana historia jakoś tak mnie nie do końca kupiła. Wydaje mi się trochę wydumana i na siłę, a bohaterowie przerysowani i oderwani od rzeczywistości.

Zosia jest młodą studentką, która nie potrafi pozbierać się po poprzednim związku. Igor był jej pierwszą miłością, znali się od lat, planowali wspólną przyszłość. Pewnego razu on bez słowa ją zostawia. Ona nie potrafi w to uwierzyć, ma wrażenie, że zawalił się jej świat, bardzo długo nie potrafi się pozbierać. Zanurza się w swoim cierpieniu i zachowuje jakby życie się skończyło. Po jakimś czasie postanawia wyrwać się z tego odrętwienia, zdecydowanie pomaga jej w tym towarzystwo przyjaciela Staszka, który jest w niej zakochany. Dziewczyna zgadza się z nim chodzić, ale ciągle jako o swoim ukochanym myśli o Igorze, a Staszek jest tylko plastrem na złamane serce. Zdaje sobie sprawę jednak, że to nie w porządku wobec chłopaka i postanawia zrobić wszystko, żeby pozbyć się uczucia do Igora i móc zacząć nowe życie ze Staszkiem.  Wymyśla niekonwencjonalny sposób, jakim na być pisanie listów do Igora, po czasie dołącza do tego realizację listy marzeń, którą stworzyli dawno temu z Igorem, tyle, że tym razem o pomoc w jej realizacji prosi Staszka. Jej sposób wydaje się mocno wątpliwy, co z tego wyniknie będziecie mogli przekonać się podczas lektury😊 Czytaj dalej

„Zapisane w chmurze” Beata Majewska

Majewska ZapisaneWChmurze3

ZAPISANE W CHMURZE

  • Autor: BEATA MAJEWSKA
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 342
  • Data premiery: 19.09.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Uwielbiam książki Beaty Majewskiej, są ciepłe, życiowe, pełne pozytywnej energii. Dlatego po jej najnowszą powieść „Zapisane w chmurze” sięgnęłam bez wahania. Świetna, klimatyczna, minimalistyczna okładka również ułatwiła ten wybór. W sam raz na zimowe wieczory. Spodziewałam się, więc, że książka przypadnie mi go gustu. Natomiast to jak bardzo przemówi do mojego serca i wywołała wiele łez, nie spodziewałam się zupełnie.

Prawie czterdziestoletnia Magda jest rozczarowana swoim małżeństwem, narcystyczny i wiecznie zajęty mąż, zupełnie ją lekceważy, prawie dorosłe córki wyjechały na całe wakacje do dziadków zagranicę. Postanawia więc, wyjechać sama, losowo wybiera Rumunię, a na forum internetowym znajduje przewodniczkę Julię, studentkę, wraz z którą ma poznawać ten kraj. Na miejscu jednak okazuje się, że Julia to tak naprawdę dwudziestosześcioletni, przystojny Julian. Mimo wielu początkowych obaw kobieta decyduje się na wspólne zwiedzenia, które wkrótce bardzo ich do siebie zbliży. Ten czas, choć stosunkowo krótki pozwoli doświadczyć Magdzie takich emocji, jakich jeszcze nie przeżyła, ubogaci ją i odmieni. Czytaj dalej