„Swatanie dla początkujących” Maddie Dawson

DawsonMaddie SwatanieDlaPoczątkujących

 

SWATANIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH

  • Autor: MADDIE DAWSON
  • Wydawnictwo: NIEZWYKŁE
  • Liczba stron: 392
  • Data premiery: 06.03.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

„Swatanie dla początkujących” Maddie Dawson to lekka, zabawna książka obyczajowa. Posiada delikatny wątek paranormalny, nadprzyrodzony, gdyż cała historia opiera się na instytucji swatki, która posiada swego rodzaju nadprzyrodzony dar. Mimo, że generalnie książki z tego rodzaju elementami nie są moimi ulubionymi, tę czytało mi się bardzo przyjemnie.

Jest to urocza, lekka, optymistyczna opowieść o poszukiwaniu odwagi do odnalezienia szczęścia, do zmiany swojego życia, porzucenia znanych, bezpiecznych portów i wyruszenia w nowe, nieznane miejsca. Marnie wiedzie takie życie jak sobie wyobrażała, ma narzeczonego i stabilne plany na przyszłość. Skupiona na zrealizowaniu życiowego celu, jakim jest założenie rodziny i przy okazji spełnienie oczekiwań rodziców i siostry, nie zauważa, że tak  naprawdę idealizuje swojego narzeczonego, a związek z nim jest bezpieczną stabilizacją, a nie zapierającą dech w piersiach przygodą. Niestety ich małżeństwo po zaledwie dwóch tygodniach okazuje się porażką, a jakby nieszczęść było mało kobieta trafi też pracę. W momencie, gdy zaczyna układać swoje życie na nowo, jej plany krzyżują się z planami jaki poczyniła względem jej osoby ciotka byłego już męża. Marnie poznała ją nie tak dawno temu, podczas kolacji zaręczynowej, gdzie odkryły w sobie pokrewne dusze. Ciotka Blix, traktowana przez pozostałą rodzinę jak szalona, niezrównoważona staruszka, od początku dostrzega w Marnie coś z siebie. Obie bowiem mają moc poznawania miłości, widzą coś więcej niż tylko zewnętrzne pozory i potrafią wyczuć, gdy ktoś jest sobie przeznaczony. Staruszka wymyśla plan, zgodnie z którym dziewczyna ma zająć jej miejsce. Zapisuje jej swój dom. Po śmierci ciotki oprócz nowego miejsca do życia Marnie dostaje w zestawie całe grono mniej lub bardziej dziwnych przyjaciół, lokatorów i sąsiadów. Czy jednak takie życie jest tym czego Marnie pragnie? Czy zajęta pomaganiem innym w miłosnych perypetiach sama nie przegapi swojej szansy na prawdziwą miłość? Czytaj dalej

„Wyspa Camino” John Grisham

Grisham WyspaCamino2

WYSPA CAMINO

  • Autor: JOHN GRISHAM
  • Wydawnictwo: ALBATROS
  • Liczba stron: 366
  • Data premiery: 24.04.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

John Grisham jest znany przede wszystkim z thrillerów prawniczych, kiedy więc usłyszałam, że jego najnowsza książka będzie zupełnie inna, gdyż rozgrywać się będzie w środowisku związanym z książkami, wiedziałam, że koniecznie muszę ją przeczytać. To chyba marzenie każdego mola książkowego, powieść z intryga dotyczącą książek, rozgrywająca się w środowisku księgarzy, antykwariuszy, pisarzy, wydawców itd. A więc czytamy o czytaniu książek, o pisaniu książek, o wydawaniu książek, sprzedawaniu i promowaniu, a wszędzie dużo książek, książek i jeszcze raz książek. Cud, miód i orzeszki😉

Cała intryga oparta jest na kradzieży rękopisów dzieł F. Scotta Fitzgeralda. Książka zaczyna się od przygotowań i opisu całej akcji. Sprawę prowadzi FBI i mimo bardzo szybkiego schwytania dwóch przestępców, biorących udział w włamaniu i kradzieży, rękopisów nie znajduje. Są one ubezpieczone na 25 milionów, więc ubezpieczyciel zaczyna prowadzić własne śledztwo, by tylko nie musieć wypłacać tak horrendalnej kwoty. Nieoficjalne tropy prowadzą ich na Wyspę Camino, do ekscentrycznego właściciela jednej z najpopularniejszych księgarni, Bruce’a Cable’a. Zwracają się do Mercer Mann, młodej pisarki, która lata temu napisała dobrze przyjętą przez krytyków powieść, a teraz ma blokadę twórczą. W zamian za spłacenie studenckich długów, które spędzają kobiecie sen z powiek i bardzo wysokie wynagrodzenie zgadza się ona na pobyt na wyspie, gdzie przed laty mieszkała jej babcia i gdzie jako nastoletnia dziewczyna spędzała każde wakacje. Ma spróbować wniknąć w środowisko pisarskie, spróbować zbliżyć się do Bruce’a i czegoś się dowiedzieć. Czy to się uda? Czy właściciel księgarni nie będzie nic podejrzewał i czy trop firmy ubezpieczeniowej jest prawdziwy? Czytaj dalej

„Obcy powiew wiatru” Magdalena Majcher

Majcher ObcyPowiewWiatru2

OBCY POWIEW WIATRU

  • Autor: MAGDALENA MAJCHER
  • Seria: SAGA NADMORSKA (TOM 1)
  • Wydawnictwo: PASCAL
  • Liczba stron: 398
  • Data premiery: 03.04.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

„Obcy powiew wiatru” rozpoczyna sagę nadmorską, o której sama autorka mówi jako o jednym z najważniejszych jej projektów. Jest to pierwszy tom niezwykłej sagi rodzinnej. Bohaterką tego tomu jest Marcjanna Zielczyńska, młoda dziewczyna, która żyje sobie beztrosko w otoczeniu rodziny i przyjaciółek na Wołyniu. Właśnie zdaje maturę, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość, mentalnie tkwiąc jeszcze w dzieciństwie. Ostatnie beztroskie wakacje spędza u dziadków na gospodarstwie w Woli Ostrowieckiej. Czas płynie jej tam błogo, w zgodzie z naturą i ludźmi. Niestety wybuch wojny wszystko zmienia. Dziewczyna jest świadkiem wydarzeń i spraw, o których nie śniła nawet w najgorszych koszmarach. Gdy mija wojna mogło by się wydawać, że najgorsze ma już za sobą. Niestety, jak wielu innych Kresowiaków rodzina Marcjanny zmuszona jest opuścić swój dom i wyruszyć w podróż w nieznane, by odnaleźć nowy dom.

Akcja powieści toczy się w latach 1939-1949 i dotyka wielu bolesnych wydarzeń z historii. Pokazuje je z punktu widzenia zwykłych ludzi zamieszkujących Wołyń. Narracja jest trzecioosobowa, przedstawiająca akcję oczami Marcjanny. Książka składa się z 28 rozdziałów, różnej długości, prologu i epilogu. Czyta się ją bardzo szybko, a przedstawiona akcja wciąga i fascynuje. Przedstawione wydarzenia są niezwykle intersujące, poruszające i zapadające głęboko w pamięć. Autorka niezwykle plastycznie i malowniczo przedstawiła każdy szczegół. Bohaterowie są przedstawieni w taki sposób, że łatwo nam się z nim identyfikować, czy chociaż mimo innych poglądów spróbować ich zrozumieć. Na szczególną uwagę zasługuje przemiana głównej bohaterki, z naiwnej, beztroskiej dziewczyny staje się ona pozbawioną złudzeń, ciężko doświadczoną przez życie kobietą. Trudno jej się otrząsnąć z ciężkich przeżyć i żyć dalej, odnaleźć się w nowym miejscu. Bo czy po takich przeżyciach to w ogóle jest możliwe? Czytaj dalej

„Kryształowe motyle” Katarzyna Misiołek

MisiolekKatarzyna KrysztaloweMotyle3

KRYSZTAŁOWE MOTYLE

  • Autor: KATARZYNA MISIOŁEK
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 287
  • Data premiery: 13.03.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

„Kryształowe motyle” Katarzyny Misiołek to kawał dobrej literatury obyczajowej. Dotyka bardzo trudnego tematu, ale styl autorki powoduje, że po przeczytaniu mimo wszystko pozostaje pozytywny i raczej optymistyczny wydźwięk, a emocje, które towarzyszą nam podczas czytania, mimo, że niełatwe, to jednak nie prowadzą nas ku depresyjnym klimatom, lecz ku pozytywnemu przekonaniu, że życie, choć niełatwe i trudno nam często zrozumieć to co ze sobą niesie, jest nam dane po coś i wszystko co nas spotyka czegoś nas uczy.

Bohaterkami powieści są trzy kobiety, które choć zupełnie inne i pochodzące z zupełnie innych rodzin stają się sobie w pewien sposób bliskie. Anna jest urzędniczką po czterdziestce, która mieszka z matką, mimo, że nie potrafi znaleźć z nią wspólnego języka.  Elżbieta jest szczęśliwą żoną, matką nastolatki i współwłaścicielką rodzinnego biznesu. Izabela to atrakcyjna, zamożna kobieta i rozpieszczona córka znakomitego lekarza. Różni je sytuacja zawodowa, materialna, wiek i wiele jeszcze innych kwestii, ale nieoczekiwanie połączy ich coś w rodzaju przyjaźni, wspólna więź opierająca się na tym, że wszystkie trzy przeżyły trudne, traumatyczne wydarzenie. Czytaj dalej

„Zostań w domu” Agnieszka Pietrzyk

Pietrzak ZostanWDomu3

ZOSTAŃ W DOMU

  • Autor: AGNIESZKA PIETRZYK
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 456
  • Data premiery: 03.04.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

W dzisiejszych czasach wśród licznie pojawiających się cały czas nowości wydawniczych co chwilę pojawia się jakiś thriller, szumnie reklamowany jako „trzymający w napięciu”, „niesamowity”, „elektryzujący”.  Sporo z nich po przeczytaniu okazuje się zupełnie przeciętna i staje się przykładem zjawiska zwanego „przerost formy nad treścią”, kiedy głośna kampania reklamowa nijak się ma do jakości i wyjątkowości książki. Właśnie przez takie zdarzenia ze sporym sceptycyzmem reaguję na kolejne cudowne zapowiedzi. „Zostań w domu” Agnieszki Pietrzyk był przed wydawcę bardzo mocno zachwalany. Opis mnie zaintrygował. Postanowiłam spróbować i przekonać się na własnej skórze. Czy mi się podobało?

Akcja książki toczy się w Elblągu, jedenastopiętrowy blok z wielkiej płyty w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia staje się miejscem dramatycznych wydarzeń. Zimowa sceneria i świąteczny nastrój zderzają się z szokującym rozwojem wypadków. Autorka zaczyna z grubej rury, akcja toczy się szybko od samego początku, następujące po sobie, nieprzewidziane wydarzenia sprawiają, że bardzo trudno książkę odłożyć. Mieszkańcy bloku stają się zakładnikami, skupieni na przygotowaniach do Świąt nie zwrócili szczególnej uwagi na kręcących się po bloku mężczyznach w strojach Mikołaja. Jak się później okazało byli oni zamachowcami, którzy zamontowali przy drzwiach wejściowych i na oknach mieszkań z parteru i pierwszego piętra ładunki wybuchowe, umożliwiające mieszkańcom opuszczenia budynku. Na chwilę przed Wieczerzą Wigilijną mieszkańcy znajdują na swoich wycieraczkach karteczki z napisem „Jesteście zakładnikami. Nie wychodźcie z mieszkań. Próba opuszczenia bloku zakończy się detonacją ładunków wybuchowych. Gdy władze spełnią nasze żądania, zostaniecie uwolnieni”. Czytaj dalej