Przedpremierowa recenzja „Teatru pod Białym Latawcem” Ilony Gołębiewskiej

Golebiewska TeatrPodBialymLatawcem1

TEATR POD BIAŁYM LATAWCEM

  • Autor: ILONA GOŁĘBIEWSKA
  • Wydawnictwo: MUZA
  • Liczba stron: 466
  • Data premiery: 17.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Jeśli chodzi o najnowszą książkę Ilony Gołębiewskiej moje oczekiwania były dosyć wysokie. Po przeczytaniu świetnej serii „Stary dom” spodziewałam się czegoś podobnego – lekkiej, przyjemnej powieści obyczajowej. Czy „Teatr po Białym Latawcem” spełnił moje oczekiwania? A może czymś mnie zaskoczył?

Powieść opowiada o młodej kobiecie, Zuzannie, do niedawna znanej dziennikarce największego dziennika w kraju. Niestety na skutek błędu lub niefortunnych okoliczności kobieta z dnia na dzień traci pracę, mieszkanie i narzeczonego. Przez kilka miesięcy tuła się po tanich hotelach i szuka zajęcia. W końcu wynajmuje tanią kawalerkę i zostaje zatrudniona w redakcji pisma „Kobieta taka jak Ty”. Zarówno mieszkanie, jak i praca są mocno poniżej jej dotychczasowym możliwości. Kobieta czuje się pokonana i zrezygnowana, do momentu aż nawiązuje bliższą znajomość ze swoją sąsiadką. Staruszka, która początkowo odbiera jako starą wariatkę, okazuje się być Eleną Nilsen, jedną z najpopularniejszych aktorek czasów PRL-u. Co prawda dni sławy ma już ona dawno za sobą, jednak nie ustaje w byciu użyteczną i pomocną, udziela dzieciom z kamienicy lekcji aktorstwa, pomaga w Fundacji Złotych Serc, która współpracuje z wolskim teatrem. Zuzanna wpada na to, by napisać artykuł o fundacji i teatrze, a to co najpierw zdawało się tylko pracą staje się czymś bliskim jej sercu. Czytaj dalej

Czytelnicze podsumowanie kwietnia 2018

Oto dosyć spóźnione, bo wyjazdowa majówka, a potem ciężki powrót do rzeczywistości, czytelnicze podsumowanie miesiąca kwietnia:) :

Najlepsze książki przeczytane w kwietniu

„Za stare grzechy” Izabella Frączyk

Świetna obyczajowa powieść, przeczytana na początku kwietnia pozwoliła mi jeszcze mentalnie przenieść się do czasu spędzonego na stoku:) Po cyklu „Stajnia w Pieńkach” autorstwa Izabelli Frączyk, wiedziałam na pewno, że po jej najnowszą książkę sięgnę i bynajmniej tego nie żałowałam. Jest to typowa literatura obyczajowa, skłaniająca do refleksji, nastrajająca pozytywnymi myślami, a jednocześnie wybrany temat jest czymś odświeżającym i intrygującym. Książka opowiada o rodzinie prowadzącej stok narciarski, pensjonat i restaurację. Po śmierci ojca, matka i dorosła córka i syn, muszą sami zając się rodzinnym interesem. Poznajemy ich perypetie zawodowe, jak również osobiste. Gorąco polecam.

8/10

frączyk zestaregrzechy

„Zabić Sarai” J.A. Redmerski

Książka ta oscyluje między thrillerem a nieoczywistą, mroczną historią miłosną. Opowiada historię Sarai przetrzymywanej w Meksyku przez barona narkotykowego, która ucieka od niego chowając się w aucie płatnego zabójcy. Książka jest nieoczywista, tajemnicza i intrygująca.

Pełna recenzja tutaj: https://slonecznastronazycia.blog/2018/04/09/zabic-sarai-j-a-redmerski-przedpremierowa-recenzja/

8/10

redimerski zabicsarai

„Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą”  Agnieszka Krawczyk

Świetny pierwszy tom nowego cyklu obyczajowego „Uśmiech losu” autorstwa Agnieszki Krawczyk. Czyta się szybko i przyjemnie, a teraz pozostaje czekać tylko na kolejny tom. Czytaj dalej