„Chłopak, którego nie było”

Rodzen Chlopak2

CHŁOPAK, KTÓREGO NIE BYŁO

  • Autor: ELŻBIETA RODZEŃ
  • Wydawnictwo: MIĘDZY SŁOWAMI
  • Liczba stron: 428
  • Data premiery: 31.07.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Elżbieta Rodzeń to jedna z moich ulubionych pisarek, od jakiegoś czasu jej książki biorę w ciemno. Bardzo się, więc ucieszyłam, że będę mogła przeczytać jej najnowszą powieść jeszcze przed premierą. Przeczytałam od razu po otrzymaniu, zarywając noc. Niestety z recenzją, z różnych względów zeszło mi znacznie dłużej. Powiem Wam jednak, że mimo, iż od przeczytania przez mnie książki minęły prawie dwa miesiące, to jednak dokładnie ją pamiętam, jak również emocje towarzyszące lekturze.

Martyna ma za sobą trudne przeżycia, bardzo ciężko pracuje w nadmorskim pensjonacie rodziców, powoli tracąc resztki wiary w siebie i przestając wierzyć w możliwość zmiany. Do czasu, aż pewnego razu spotyka na plaży tajemniczego mężczyznę. Od tego momentu jej życie się zmienia, znajduje w sobie odwagę do podjęcia ryzyka. James jest bogatym, przystojnym właścicielem firmy, mógłby mieć praktycznie każdą kobietę, ale na skutek trudnego dzieciństwa, nie ufa ludziom i żyje w pewnego rodzaju izolacji. Wszystko się zmienia, gdy poznaje Martynę. Dwoje nieufnych, poranionych przez los ludzi odnajduje się, jednak czy będą mieć szansę na wspólną szczęśliwą przyszłość?

Rodzen Chlopak1

„Chłopak, którego nie było” to książka niesamowita. Opowiada historię dwojga młodych ludzi niesamowicie doświadczonych przez los. Poranieni, z bagażem traumatycznych doświadczeń idą przez życie nie licząc na większe zmiany. Tymczasem uczucia towarzyszące im już od pierwszego spotkania trudno wytłumaczyć. Zmienia on zupełnie ich życie, od momentu gdy się poznali nic już nie jest takie samo jak wcześniej. I chociaż na swojej drodze znowu napotkają poważne przeszkody spróbują na przekór losowi być razem. Niesamowita dla mnie była towarzysząc ich znajomości aura duchowości i jej wytłumaczenie. Z jednej strony na zdrowy rozsądek zupełnie mnie takie rzeczy nie przekonują, ale z drugiej strony książka jest na tyle rewelacyjnie napisana i poprowadzona, że w pełni mnie ten wątek tu przekonuje, wręcz dodaje powieści ponadprzeciętności i cudownie uzupełnia całokształt historii. Oczywiście osób nie lubiących romansów pewnie to książka nie przekona, ale dla zwolenników tego gatunku, jest to lektura obowiązkowa, coś zupełnie innego, co pozostanie z Wami na długo.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU MIĘDZY SŁOWAMI.

Rodzen Chlopak3

„Kolory zła. Czerwień” Małgorzata Oliwia Sobczak

Koloryzla3

KOLORY ZŁA. CZERWIEŃ

  • Autor: MAŁGORZATA OLIWIA                              SOBCZAK
  • Seria: KOLORY ZŁA (TOM 1)
  • Wydawnictwo: WAB
  • Liczba stron: 379
  • Data premiery: 04.09.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

Lektura debiutanckiej powieści to zawsze trochę ryzyko, gdyż nie wiemy czego się spodziewać. Ja przy wyborze lektury, kieruję się różnymi kryteriami. Jeśli znam i lubię autora to po jego książki sięgam w ciemno, jeśli nie znam to decyzję najczęściej podejmuję po lekturze opisu. Opis „Kolorów zła” mnie zaintrygował, do tego mocna, wyrazista okładka, pomyślałam sobie czytam. Książkę zabrałam ze sobą na wakacje, czy decyzja o lekturze okazała się trafiona?

Na sopockiej plaży zostają odnalezione zwłoki młodej kobiety, z okrutnie okaleczoną twarzą. Prokurator Bilski podejmuje śledztwo. Natrafia na trop podobnej sprawy sprzed siedemnastu lat, kiedy w podobny sposób została zamordowana córka sędzi Heleny Boguckiej. Nie wiadomo czy coś łączy te dwie sprawy na pozór  na sobą nie związane. Prokurator musi więc zbadać każdy trop, powiązania mafijne, problemy rodzinne, namiętność, szaleństwo. Nie wiadomo co stoi za zbrodnią.

Koloryzla2

„Czerwień” jest książką, która pochłania w całości, czyta się ją bardzo szybko i trudno się od niej oderwać. Kompozycja skonstruowana jest tak, że mamy dwa plany czasowe – 2013 rok i przeszłość 19995-1996. Poznajemy więc i obecnie toczące się śledztwo i losy Moniki przed zamordowaniem. Akcja toczy się szybko, krótkie rozdziały i zwroty akcji powodują, że wciągamy się w akcję jeszcze bardziej. Ciekawe jest spojrzenie w lata 90, czas przemian gospodarczych, a także rozwoju sopockiego półświatka. Wprowadzenie do powieści wątku mafijnego urozmaica i uatrakcyjnia lekturę, a jednocześnie może być sposobem na mylenie tropów. Ja akurat prawie od początku miałam przeczucia co do mordercy, jednak nie przewidziałam wszystkiego i pewne kwestie były dla mnie spory zaskoczeniem. Polubiłam bohaterów książki, ambitnego prokuratora Bilskiego, Anię, sędzię Helenę i z niecierpliwością będę wyczekiwać na ich dalsze losy.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU WAB.

koloryzla1