„Wystarczy chcieć” J.B. Grajda

WYSTARCZY CHCIEĆ

  • Autor:J.B. GRAJDA
  • Wydawnictwo:AKURAT
  • Liczba stron:351
  • Data premiery:24.02.2021r.
  • Moja ocena:7/10

Nie miałam okazji wcześniej przeczytać żadnej książki J.B. Grajdy. Zdecydowałam się więc na „Wystarczy chcieć” z ciekawości, zaintrygowana opisem i perspektywą innej, niebanalnej bohaterki.

Patrycja jest ekskluzywną escort girl. Zimna, wyrachowana, ale też piękna i namiętna. Nigdy nie miała dobrych relacji z rodzicami, którzy całą uwagę poświęcali młodszej córce. Szybko odcina się od nich uczy się radzić sobie sama, a, że uwielbia seks i luksusy, decyduje się na takie, a nie inne zajęcie. Ma wyselekcjonowanych klientów, których przyjmuje w specjalnych apartamencie, nakładając na twarz wenecką maskę, które daje jej złudzenie anonimowości. Żyje skupiona na sobie i swoich przyjemnościach, do momentu, gdy w drzwiach staje policja z małą dziewczynką, jej siostrzenicą, a której istnieniu Partycja nie miała pojęcia. Podobno jej siostra wybrała ją na jej opiekuna prawnego, w wypadku jej śmierci. Kobieta, która do tej pory żyła tylko dla siebie, musi zająć się dzieckiem, początkowo niezadowolona, z czasem zrobi wszystko, by zapewnić dziewczynce opiekę. W tym samym czasie w jej życiu pojawiają się dwaj przystojni mężczyźni i każdy z nich wzbudza w niej pewne uczucia. Czy kobieta będzie chciała stworzyć z którymś z nich związek i co wtedy z jej pracą? Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy okazuje się, że Patrycja została wmieszane w kryminalną aferę, a obecni w jej życiu mężczyźni mają pewne tajemnice. Całość gmatwa się jeszcze bardziej, gdy pojawia się trzeci, jeszcze bardziej tajemniczy mężczyzna….

Akcja jest intrygująca, dużo się dzieje, jest humor, cięte riposty, emocje, nagłe zwroty akcji, wątek kryminalny, niebezpieczeństwo, tajemnice. Książkę czyta się bardzo szybko i lekko, jednak bohaterka nie przypadła mi do gustu, irytowała mnie, nie była dla mnie przekonywująca. Od wielu lat spotykała się zawodowo z różnymi mężczyznami i zawsze trzymała ich na dystans, a gdy tylko w jej życiu pojawiają się dwaj przystojniacy, od razu pakuje się z związek z nimi, prawie w tym samym czasie. Zimna i egoistyczna, niby jak każdy przykrywa tym pragnienie miłości i potrzebę bliskości, jednak te kwestie ukazane są w powieści dość płytko. Brakowało mi pewnej głębi psychologicznej, wielowymiarowości. Chociaż książka nie zachwyciła mnie jakoś bardzo i były momenty, w których mnie drażniła, oceniam ją jako całkiem przyjemną lekturę, taką dla relaksu i oderwania się od rzeczywistości.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU AKURAT.

„Niegrzeczna miłość” antologia opowiadań

NIEGRZECZNA MIŁOŚĆ

  • Autor:VI KEELAND i PENELOPE WARD, NANA BEKHER, ANNA BELLON, AGATA CZYKIERDA-GRABOWSKA, MICHAŁ GOŁKOWSKI, GABRIELA L. ORIONE, MONIKA SKABARA, ALICJA SKIRGAJŁŁO, LUDKA SKRZYDLEWSKA, RIVA SCOTT
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Liczba stron:407
  • Data premiery:10.02.2021r.
  • Moja ocena:7/10

Niejednokrotnie pisałam, że opowiadania nie są moją ulubioną formą twórczości literackiej. Czasem jednak z różnych powodów skuszę się na taką pozycję. „Niegrzeczna miłość” zaintrygowała mnie wydaniem i piękną okładką, a także możliwością sięgnięcia dla relaksu po krótkie formy dotyczące miłości i romansu.

Pozycja ta to zbiór dziesięciu gorących opowiadań o miłości, w tym znajduje się opowiadanie duetu znanych amerykańskich autorek romansów Vi Keeland i Penelope Ward. Jeśli chodzi o polskich autorów, których opowiadania można znaleźć w tej antologii to jest to przede wszystkim opowiadanie mojej ulubionej Agaty Czykierdy-Grabowskiej, jak również innych znanych autorek romansów, takich jak Anna Bellon, Gabriela L. Orione, Monika Skabara, Alicja Skirgałło. Są też opowiadania autorów, z którymi wcześniej nie miałam do czynienia, takich jak Nana Beckher, Michał Gołkowski, Riva Scott.

Przedstawione w książce opowiadania naturalnie różnią się stylem i tematyką, łączy jej jednak głęboka namiętność, choć oczywiście sposób i umiejętności jej ukazania u poszczególnych autorów jest różna. Jedni robią to w sposób bardziej przekonywający, drudzy mniej, ale to już sprawa osobistych preferencji. Mi najbardziej podobały się chyba opowiadania Ludki Skrzydlewskiej, Rivy Scott i Moniki Skabary. Bardzo ciekawe i oryginalne jest opowiadania Agaty Czykierdy-Grabowskiej „Duch minionych walentynek” nawiązujące do „Opowieści wigilijnej”.

 Całość czyta się przyjemnie i lekko. Zawarte w niej opowiadania są romantyczne, gorące, ale też potrafią zaskoczyć i rozbawić. Antologia ta została wydana w okolicy Walentynek, ma więc być świętem miłości, sposobem na zanurzenie się w świat romantyzmu, namiętności o gorących uczuć. Jest świetną receptą na oderwanie się od codzienności i pobujanie w obłokach;)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU KOBIECE.

„Rozgrywka” Elle Kennedy

ROZGRYWKA

  • Autor:ELLE KENNEDY
  • Seria: BRIAR U. TOM 3
  • Wydawnictwo:ZYSK I S-KA
  • Liczba stron: 449
  • Data premiery:14.02.2021r.
  • Moja ocena:8/10

Elle Kennedy to kanadyjska autorka romansów. Większość akcji jej powieści toczy się na studiach w środowisku seksownych graczy hokeja. Są to więc idealne pozycje dla zapewnienie dobrej zabawy i oderwania do rzeczywistości. „Rozgrywka” to trzeci tom serii „Briar U”. Każdy opowiada o innym hokeiście, choć we wszystkich tomach występują Ci sami bohaterowie. Spokojnie można je jednak czytać pojedynczo.

„Rozgrywka” opowiada o Hunterze Davenport, nowym kapitanie drużyny hokejowe, który obiecał sobie życie w celibacie, żeby uniknąć zamieszania i komplikacji z poprzedniego roku, a koncentrować się w pełni na hokeju i uczelni. Jednak te nowe zasady nie zabraniają mu kolegować się z kobietami. Problem zaczyna się, gdy okazuje się, że jego nowa koleżanka Demi Davis oprócz tego, że jest inteligentna i zabawna, też bardzo go pociąga. Poznają się na zajęciach z psychologii i tylko fakt, że zostają partnerami do pracy semestralnej sprawia, że zaczynają przebywać w swoim towarzystwie. Jednak z czasem okazuje się, że druga strona nie jest taka jak wydawało się na początku, a Huntera i Demi zaczyna łączyć prawdziwa przyjaźń. Jak dalej rozwinie się ich znajomość?

Książka jest niesamowicie zabawna, napisana świetnym i lekkim stylem, sprawia, że nie sposób się od niej oderwać. Bohaterów bardzo polubiłam, są realni, pełnowymiarowi i ujmujący. Jest to piękna opowieść o przyjaźni, miłości, pokonywaniu własnych słabości i odnajdywaniu własnej drogi, bez zbytniej dramaturgii i ckliwości, z wielką dawką błyskotliwości i humoru. Klimat powieści jest rewelacyjny, luz studenckiego życia, błyskotliwe dialogi, humor sytuacyjny, docinki między bohaterami to wszystko sprawiało, że podczas lektury uśmiech praktycznie nie schodził mi z twarzy. A przy tym autorka dotknęła też różnych istotnych problemów i ukazała siłę prawdziwej przyjaźni i miłości. To prawdziwy majstersztyk:)

Jeśli szukacie lektury, która sprawi, że oderwiecie się od rzeczywistości i dodatkowo będziecie się świetnie bawić, to gorąco Wam ją polecam.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU ZYSK I S-KA

.

Premiera – „Wróć do mnie” Corinne Michaels

WRÓĆ DO MNIE

  • Autor:CORINNE MICHAELS
  • Seria: ARROWOOD BROTHERS. TOM 1
  • Wydawnictwo:MUZA
  • Liczba stron:416
  • Data premiery: 17.01.2021r.
  • Moja ocena:7/10

Książki Corinne Michaels bardzo lubię, kiedy więc okazało się, że wydawnictwo Muza wydaje najnowszą powieść autorki bez wahania po nią sięgnęłam. Jest to tom rozpoczynający serię „Arrowood Brothers”.

Connor ma za sobą trudne dzieciństwo, po skończeniu szkoły zaciągnął się do wojska, po kilku latach jego odejście z armii zbiega się ze śmiercią znienawidzonego ojca. Obiecywał sobie, że nigdy nie wróci na rodzinną farmę, niestety okazuje się, że nie ma innego wyjścia. Niespodziewania spotyka kobietę, z którą spędził 1 noc osiem lat temu, ale nigdy o niej nie zapomniał, Okazuje się, że Ellie ma męża i córeczkę, kiedy jednak okazuje się, że jej małżeństwo nie wygląda tak jak powinno Connor nie potrafi trzymać się z boku. Czy chociaż oboje wiele przeszli będą potrafili stworzyć szczęśliwy związek? Czy uda im się uciec przez traumami z przeszłości?

Mimo, że opis akcji może brzmieć trochę naiwnie książkę czyta się bardzo dobrze, lekko i szybko, a przedstawiona w niej historia łapie za serce. Bohaterowie to ludzie, którzy sporo w życiu przeszli, los ich nie oszczędzał, więc może też dlatego, kiedy dostają swoją szansę na miłość i rodzinę, nie mogą jej nie wykorzystać. Powieść dotyka trudnych tematów, takich jak przemoc, alkoholizm, trauma pourazowa, Jest w niej wiele smutnych i trudnych momentów, ale ogólne przesłanie jest optymistyczne i pełne nadziei. Epilog wprowadza nas w historię, która zostanie przedstawiona w kolejnym tomie, ponieważ każdy tom serii opowiada historię innego z braci Arroowood.

Jeśli szukacie wzruszającej, pełnej emocji powieści to miłości to gorąco polecam „Wróć do mnie”. Ja z niecierpliwością oczekuję kolejnych tomów.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU MUZA.

„Gorąca oferta” Charlotte Mils

GORĄCA OFERTA

  • Autor:CHAROLOTTE MILS
  • Wydawnictwo:AKURAT
  • Liczba stron:318
  • Data premiery:10.02.2021r.
  • Moja ocena:5/10

„Gorąca oferta” miała być dla mnie przyjemną odskocznią, miłym relaksem. Spodziewałam się lekkiego, gorącego i wciągającego romansu. Jak było naprawdę?

Emily Carson to młoda dziewczyna, świeżo po studiach, która właśnie dostała pierwszą, wymarzoną pracę. Stoi dopiero na początku dorosłego i samodzielnego życie. Nieoczekiwanie na swej drodze w dziwnych okolicznościach spotyka Marcusa, bogatego i starszego od niej mężczyznę, które rodzina zajmuje się handlem alkoholem na szeroką skalę. Przystojny, ale też bezczelny i pewny siebie mężczyzna fascynuje dziewczynę. Kiedy więc jej brat ładuje się kłopoty Emily skorzysta z oferty mężczyzny, by mu pomóc. Zdecydowanie iskrzy między tą dwójką, ale nieoczekiwanie na jaw wychodzi sekret skrywany przez Marcusa. Czy mimo wszystkich przeciwności będą razem?

Spodziewałam się przyjemnego romansu, niestety muszę powiedzieć, że się rozczarowałam. Książkę czyta się szybko i jest pisana lekkim stylem, ale niestety wiele rzeczy mnie w niej irytowało. Jest w dużej mierze chaotyczna i nie do końca przemyślana, poszczególne elementy akcji nie są spójne i przekonywujące. Do tego jest naiwna i przerysowana. Najbardziej chyba irytowali mnie bohaterowie. Nie wzbudzili oni mojej sympatii, a przede wszystkich ich zachowanie nie było dla mnie logiczne. Przede wszystkim Emilii, jak dla mnie tu pusta, naiwna, nie wiedząca czego chce panienka. Najpierw w mgnieniu oka zakochuje się w Marcusie, mimo, że nie ma o nim zbyt dobrego zdania, a potem sama nie wie czego chce. Zostawia sobie wyjście awaryjne spotykając się z innym, jednocześnie chcąc żeby Marcus o nią zabiegął. Nie chce zdradzać zbyt wiele z fabuły, ale zachowuje się w sposób, którego nie byłam w stanie zrozumieć. Podobnie Marcus, jest irytujący, chamski i nijaki. Niby to dorosły mężczyzna, człowiek sukcesu, a tak naprawdę niezbyt wiele sobą reprezentuje, a już najbardziej rozwaliła mnie scena, z której wynika, że nie wie on ile u kobiety trwa ciąża i daje się nabrać na poród w czwartym miesiącu. O matko i córko, nawet ignorancja i naiwność powinny mieć swoje granice. Nie mówiąc już o jego zachowaniu z przeszłości, które raz jest jakoś tłumaczone, a raz nie, a tak naprawdę jest kompletnie nie do przyjęcia. Motywacja bohaterów jest zupełnie powierzchowna, postacie nie mają żadnej głębi psychologicznej, nie są dla mnie w ogóle przekonywujące. Generalnie cała akcja to zlepek dziwnych, trochę na siłę pozlepianych wydarzeń. Niestety w przykrością muszę powiedzieć, że dawno nie miałam poczucia tak zmarnowanego czasu., jedynym plusem jaki dostrzegam jest to, że nie zmarnowałam go zbyt dużo, bo książka jest cienka i czyta się ją szybko.

Na sam koniec powiem, że mimo mojej negatywnej w gruncie rzeczy opinii, chciałabym podkreślić, że jest to moje subiektywne zdanie i jeżeli opis Was zaciekawił, zawsze możecie przekonać się same jak Wy odbierzecie powieść.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU AKURAT.

„Król grzechu” Ludka Skrzydlewska

KRÓL GRZECHU

  • Autor:LUDKA SKRZYDLEWSKA
  • Wydawnictwo:EDITIO RED
  • Liczba stron:350
  • Data premiery:10.02.2021r.
  • Moja ocena: 7/10

Już od jakiegoś czasu chciałam sięgnąć po książki Ludki Skrzydlewskiej, kiedy więc przy premierze najnowszej nadarzyła się taka okazja skorzystałam z niej bez wahania. Ta pochodząca ze Śląska autorka pisze powieści romantyczne z wątkami sensacyjnymi i kryminalnymi, a „Król grzechu” to jej najbardziej niegrzeczna książką.

Danielle przylatuje do Las Vegas, gdy dowiaduje się o zaginięciu swojej kuzynki Violet. Na miejscu okazuje się, że trop prowadzi do The Quenn, nocnego klubu w którym dziewczyna była zatrudniona. Dani chce dotrzeć do źródła i udaje się na rozmowę o pracę do tego klubu, mając nadzieję, że będzie miała okazję podpytać o kuzynkę pracujący tam personel. Nieoczekiwanie zostaje tam zatrudniona i coraz bardziej angażuje się w śledztwo, narażając się tym samym na niebezpieczeństwo, Jakby tego było mało jej uwagę przyciąga King, przystojny i męski właściciel klubu. Między nim a Dani aż iskrzy, jednak dziewczyna nie wie komu tak naprawdę może zaufać.

„Król grzechu” to ognisty, pełen gorących scen, tajemnic i zwrotów akcji romans. Czyta się go jednym tchem i bardzo trudno się od niego oderwać. Relacja Dani i Kinga jest jak niebezpieczny ładunek, pełen napięcia, iskier i wyładowań. Sceny erotyczne są gorące, ale nie niesmaczne i przesadzone. Bohaterowie są charakterni i wielowymiarowi. Kingston, wiadomo władczy mężczyzna, pewny siebie człowiek sukcesu, zachowuje się tak, że przydomek King jest w pełni zasłużony. Natomiast niespodzianką dla mnie była Danielle, nie jest ona bowiem biedną sierotką, którą trzeba ratować i która bez księcia na białym koniu sobie nie poradzi. Jest wyszczekaną, pewną siebie kobietą, która nie daje się zdominować Kingowi, a ich potyczki słowne są świetne. Gdy dodać jeszcze fakt, że wątek romansowy został ubogacony zagadką kryminalną i motywami sensacyjnymi, a rozwiązanie sprawy może naprawdę zaskoczyć, należy stwierdzić, że jest to książka, która jest w stanie dostarczyć czytelnikowi pełen wachlarz emocji, a więc jest idealną lektura na długie, zimowe wieczory.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję WYDAWNICTWU EDITIO RED.

„Nieosiągalny” Ewelina Nawara, Małgorzata Falkowska

NIEOSIĄGALNY

  • Autor:EWELINA NAWARA, MAŁGORZATA FALKOWSKA
  • Wydawnictwo:AKURAT
  • Liczba stron:318
  • Data premiery:03.02.2021r.
  • Moja ocena:6/10

Jeżeli komuś marzy się współczesna baśń o Kopciuszku, gdzie ona skromna i piękna, ze złym ojcem zamiast macochy, spotyka bogatego i przystojnego księcia, który zakochuje się w niej prawie od pierwszego wejrzenia, jedzie do jego królestwa i odtąd żyją jak w bajce, ten powinien sięgnąć po „Nieosiągalnego”.

Olimpia jest skromną dziewczyną, pilną studentką, która po śmierci matki mieszka tylko z ojcem, który jest wobec dziewczyny bardzo wymagający i okrutny. Podczas pracy jako kelnerka na ekskluzywnym przyjęciu poznaje przystojnego i bogatego Williama i umawia się z nim na spacer po Toruniu. Miło spędzają czas, ale na końcu dziewczyna ucieka. Wielkie jest jej zdziwienie gdy pewnego razu otrzymuje tajemniczą przesyłkę, a w niej zaproszenie na ślub kuzyna Williama, piękna suknia i bilet na samolot do nieznanego jej państwa Martagon. Od tego momentu zaczyna się dla Olimpii piękna bajka, jednak czy zakończy się szczęśliwie?

Powieść czyta się bardzo szybko, jest pisana lekkim i przyjemnym stylem. Czytając możemy oderwać się od rzeczywistości i przenieś do bajki, gdzie króluje wielka miłość, która jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności. Bowiem, choć tej lekturze można zarzucić to, że jest zbyt słodka, naiwna i w pewnie sposób przerysowana, trzeba przyznać, że autorki starały się też wpleść także te negatywne, życiowe elementy takie jak przemoc, zdrada. Pokazują, że nawet życie przystojnego księcia nie jest idealne. Żyje on przytłoczony obowiązkami, oczekiwaniami, wymogami etykiety. Mimo tego, że prowadzi życie playboya, kiedy spotyka Olimipię zakochuje się praktycznie od pierwszego wejrzenia i wie, że to ta jedyna. Jego postać jest zdecydowanie wyidealizowana. Dla ukochanej jest w stanie przenieść góry, chce stworzyć jej życie jak z bajki, usunąć z jej drogi każdą przeszkodę. Jak dla mnie tej słodyczy i ideału było trochę zbyt wiele, natomiast nie mogę powiedzieć, żebym męczyła się podczas lektury. Choć zauważam kilka minusów lektura tej powieść zapewnia zdecydowanie oderwanie się od rzeczywistości.

Jeśli chcecie choć na chwilę znaleźć się w bajce i poczuć się jak Kopciuszek uratowany przez przystojnego księcia to powinnyście sięgnąć po „Nieosiągalnego”.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU AKURAT.

„Żądanie miłości” Kristen Ashley

ŻĄDANIE MIŁOŚCI

  • Autor:KRISTEN ASHLEY
  • Seria: MAGDALENE. TOM 1
  • Wydawnictwo:AKURAT
  • Liczba stron: 480
  • Data premiery:03.04.2021r.
  • Moja ocena: 7/10

Zdecydowałam się sięgnąć po najnowszą książkę Kristen Ashley, bo czułam potrzebę przeczytania czegoś lekkiego, co pozwoli mi oderwać się od rzeczywistości i poprawi humor. Dla poprzednich książek autorki charakterystyczne jest to, że oprócz historii miłosnej i gorących scen zawierają sporą dawkę humoru. Jak było z „Żądaniem miłości”?

Bohaterką jest Josephine około czterdziestoletnia kobieta, pozornie spełniona życiowo. Jest asystentką znanego fotografa, podróżuje więc po świecie, obraca się w kręgach znanych i bogatych. Tak naprawdę jednak jedyną bliską jej osobą, oprócz szefa, u którego pracuje od 20 lat, i w którym skrycie się podkochiwała, była jej babcia, która właśnie zmarła. W testamencie zapisuje ukochanej wnuczce piękny dom i pokaźny majątek. Jakież jest zdziwienie Josephine, gdy okazuje się, że testament zawiera jeszcze jeden kuriozalny zapis. Babcia zapisała wnuczkę Jake’owi trzykrotnemu rozwodnikowi, ojcu wychowującemu trójkę dzieci, właścicielowi nocnego klubu i siłowni. Już sam pomysł zapisana komuś w testamencie drugiej osoby jest absurdalny, więc Joesie początkowo nie traktuje tego poważnie, jedna Jake z jakichś powodów tak. Gdy poznają się bliżej kobieta akceptuje go jako przyjaciela, ciągle jednak zastanawia się czemu babcia, z którą była blisko przez kilka lat trzymała istnieje Jake i jego dzieci w tajemnicy, mimo że byli istotną częścią jej życia.

Patrząc po opisie może się wydawać, że powieść jest oderwana od rzeczywistości i naiwna. Tak jednak nie jest, bohaterowie i akcja zostali dobrze osadzeni w rzeczywistości. Przy czym okolica i sam dom zostały tak pięknie przedstawione przez autorkę, że czytając czujemy, że to raj na ziemi dla bohaterki, jej azyl i idealne miejsce. Bohaterowie również są świetnie przestawieni, są charakterystyczni, realni i nie da się ich nie lubić. Joesie niby twardo stąpająca po ziemi kobieta, niezależna singielka, tak naprawdę nadal ma w głębi siebie małą dziewczynkę, która pragnie bliskość i miłości, tylko na skutek trudnych przeżyć wmówiła sobie, że jest to poza jej zasięgiem. Również Jake jest postacią nieoczywistą, czy trzykrotny rozwodnik, ojciec wychowujący trójkę dzieci i właściciel nocnego klubu, może mieć w sobie coś z romantyka i tak naprawdę tęsknić za prawdziwą miłością?

Książkę czyta się świetnie, szybko i przyjemnie, Poczucie humory autorki, dystans i elementy ironii bardzo uprzyjemniają lekturę. W tej powieści autorka stworzyła taki świat, do którego ja bardzo chętnie powrócę, tym bardziej cieszę się, że „Żądanie miłości” to pierwszy tom nowego cyklu. Czekam z niecierpliwością na kolejny tom.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU AKURAT.

„Perwersja” T.M. Frazier

PERWERSJA

  • Autor:T.M. FRAZIER
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Seria:PERVERSION TRILOGY. TOM 1
  • Liczba stron:280
  • Data premiery: 27.01.2021r.
  • Moja ocena: 7/10

Do przeczytania tej książki zachęciła mnie klimatyczna, mroczna okładka. Chociaż muszę Wam powiedzieć, że moim zdaniem zupełnie nie odzwierciedla zawartości. Owszem treść też jest dosyć mroczna, ale rozwija się raczej w innym kierunku niż można by wnioskować po okładce.

Emma Jean i Tristian spotkali się po raz pierwszy na krótko, gdy ona miała 12 lat. Mimo tego oboje nie potrafili o sobie zapomnieć. Krótko potem zniknęła, a on bezskutecznie próbował ich znaleźć, gdyż jak się później okazało losy ich obojga diametralnie się odmieniły wkrótce po spotkaniu. Na kolejne przyszło im ponad 5 lat. Spotykają się ponownie jako zupełnie inni ludzie, ale nadal więź, która ich połączyła jest bardzo mocna. Nie jest w stanie jej zerwać nawet fakt, że ona jest złodziejką, a on zabójca i należą do dwóch konkurencyjnych gangów. Czy ich relacja w ogóle ma przyszłość, biorąc pod uwagę realia w jakich przyszło im żyć?

Książkę czyta się bardzo szybko, jest niewielkim rozmiarów, ale robi wrażenie i pozostaje w pamięci. Składa się z dwóch części dotyczącej przeszłości i teraźniejszości, w skład których wchodzą rozdziały w relacji pierwszoosobowej opowiadane naprzemiennie z punktu widzenia Tristana i Emmy Jeana. Podsyca to jeszcze bardziej ciekawość czytelnika i wpływa na przebieg akcji. Tempo narracji wzrasta wraz rozwojem akcji, na początku toczy się dość nieśpiesznie, można powiedzieć leniwie, by potem przyśpieszyć, na koniec przybierając tempo pędzącej kolejki górskiej, Niespodziewana zwroty akcji, zwłaszcza ten na samym końcu sprawił, że szczęka mi opadła i jedyne co miała do powiedzenia zaraz po skończeniu lektury to „Wow, tego to się nie spodziewałam. Muszę Wam powiedzieć na pocieszenia, że „Perwersja” to pierwszy część trylogii, której kolejne części będą się ukazywać z odstępem mniej więcej miesięcznym. Z wielką niecierpliwością czekam na kolejny tom, choć odetchnęłam z ulgą, gdy po skończeniu lektury o pierwszej w nocy nie mogłam od razu sięgnąć po drugi tom (bo jeszcze nie został wydany), w innym przypadku bezsprzecznie bym to zrobiła i zarwała noc, a tak mogłam się pocieszyć faktem, że już niedługo dowiem się co dalej u bohaterów.

Polecam Wam gorąco tą książkę, dostarczy Wam ona niesamowitych emocji i pozostawi z rozdziawionymi ustami;)

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU KOBIECEMU.

„Free Birds” Emilia Szelest

FREE BIRDS

  • Autor:EMILIA SZELEST
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Liczba stron:336
  • Data premiery: 27.01.2021r.
  • Moja ocena:6/10

„Free birds” to romantyczna opowieść, prawie jak z bajki o Kopciuszku. Wielka miłość, która pokonuje wszystko przeszkody w klimacie Hollywood. Czy tak opowieść w dzisiejszych raczej sceptycznych czasach może być przekonywująca?

Karolina Nawrocka to skromna pisarka. Kiedy sprzedaje prawda do ekranizacji jednej ze swoich powieści,leci do Los Angeles, żeby wziąć udział w pracach nad filmem. Pragnie też by tytułową piosenkę do filmu napisał i wykonał znany zespół The Free Birds, którego od dawna jest fanką. Charyzmatyczny lider zespołu Alex Morgan okazuje się jednak nadętym bucem. Zdenerwowana Karolina przemówi mu do słuchu, po czym zrezygnuje ze swojej propozycji i wyjdzie. Alex próbuje ją przeprosić, ale ona jest nieubłagana. Mężczyzna wymyśla więc intrygę, na skutek, której zostają zamknięci na tydzień w jednym pokoju hotelowym. A trzeba Wam wiedzieć, że tych dwoje to mieszanka wybuchowa, która sprawia, że wióry lecą i.. iskrzy.. bardzo mocno. Co z tego wyniknie?

Powieść jest lekka i szybko się czyta, jest całkiem przyjemnym spędzeniem czasu. Jednak w moim odczuciu to jedna z tych nieskomplikowanych opowiastek, którą można przeczytać i natychmiast zapomnieć. Jest to w gruncie rzeczy banalna historia, która nijak się dla mnie nie wyróżnia. Fabuła mnie nie przekonuje, cała intryga jest sztuczna, a bohaterowie często mnie irytowali. Książka składa się z krótkich rozdziałów, pisanych w relacji pierwszoosobowej, naprzemiennie z punktu widzenia Karoliny i Alexa. Muszę przyznać, że to znaczna ożywia akcję i sprawia, że książka jest ciekawsza. Jest to urocza, lekko naiwna opowiastka w wielkiej miłości. Tylko czy tak jak w filmach będzie ona zdolna pokonać każdą przeszkodę? Bo tych para naszych bohaterów spotka na swej drodze kilka.

Książkę czyta się lekko i w miarę przyjemnie, mimo że ma trochę mankamentów. Jeśli poszukujecie niezobowiązującej opowiastki na wieczór, która zapewni Wam rozrywkę w iście filmowym stylu to spokojnie możecie po nią sięgnąć.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU KOBIECEMU.