„Blizna” Przemysław Żarski

BLIZNA

  • Autor:PRZEMYSŁAW ŻARSKI
  • Seria: ROBERT KREFT (TOM 2)
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 464
  • Data premiery: 02.09.2020r.
  • Moja ocena: 8/10

Miejsce kobiety jest w domu, przy dzieciach i w roli paprotki przy mężu

                                                           Przemysław Żarski „Blizna”

Nie mogłam nie zacząć recenzji od tego cytatu . Trochę przewrotnego, bardzo dyskusyjnego i na pewno niespodziewanego. Cytat jest tym bardziej zadziwiający, że w nowej części serii o komisarzu Robercie Krefcie kobiety odgrywają znaczące role. Mamy Igę – partnerkę Krefta, Olgę – komendantkę, borykającą się z przemocą psychiczną w małżeństwie, na szczęście tylko do czasu i Martę – policjantkę uczestniczącą w najnowszym śledztwie Krefta.  Skąd więc ten cytat ? Cytat jest nieprzypadkowy. W książce nic nie jest przypadkowe. W drugiej części po „Śladzie”, Roberta Krefta poznajemy bliżej. Dowiadujemy się trochę o jego przeszłości, o tym, co go ukształtowało. Poznajemy jego dawne rany i dotykamy jego blizn. W książce autor skorzystał z retrospekcji. Dzięki temu, przyglądamy się Kreftowi z roku 1995, na przemian temu z roku 2018.

Fabuła jest interesująca. Zaczyna się opisem historii małżeństwa z dwójką dzieci wracającego do domu po zabawie sylwestrowej spędzonej z bliskimi. W środku nocy, małżeństwo spotyka na swej drodze przestraszoną, młodą dziewczynę. Dziewczyna jest wyziębiona, osłabiona, bosa, zdezorientowana. Kilka metrów dalej odkrywają samochód na poboczu z nieprzytomnym kierowcą. Kierowcą był kolega Krefta, policjant Błażej Uryga. Okazało się, że dziewczyna ocknęła się w samochodzie. Nie wie jak się tam znalazła, nie wie tego nawet właściciel samochodu.  Niestety, to nie jedyny problem Błażeja. W należącym do niego budynku gospodarczym w wiejskiej miejscowości śledczy odnajdują zwłoki innej kobiety.

 

Policjanci, z Robertem Kreftem na czele próbują rozwikłać tą zagadkę, nie wierząc w winę kolegi. Śledztwo prowadzi w różne rejony Śląska i Zagłębia. Odwiedzamy słynny lokal w centrum Katowic, w którym odbywają się zamknięte imprezy dla mężczyzn z półświatka i tych na świeczniku, wpływowych, w tym ludzi prawa (nieprzypadkowa jest tu postać prokuratora Smugi!). Świat dilerów, przestępców, wątpliwych biznesmenów i „porządnych” obywateli – tylko z pozoru –się przeplata. Wspólne zabawy, wrażenia, doświadczenia, łączą. Gentelmen agreement obowiązuje, nawet wtedy, gdy giną niewinne kobiety. Niestety zabawa mordercy z Kreftem zatacza szersze kręgi. Zostają zamordowani koledzy z dzieciństwa komisarza. A to już kieruje naszą uwagę na wydarzenia sprzed lat. Czy Kreft da radę długo udawać, że sprawa go nie dotyczy? Czy da radę zmylić swoich kolegów?

Na kolejną część serii z Robertem Kreftem czekałam z niecierpliwością. Lubię pióro Przemysława Żarskiego. Akcja toczy się wartko, jedno zdarzenie, goni drugie. Historie są prawdopodobne, a bohaterowie książki możliwi do spotkania w realnym życiu. Pełno wokół nas, tych którym się nie udało. Tych, którzy swoje niepowodzenia, kompleksy, zaburzenia „leczą” krzywdząc innych.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU CZWARTA STRONA.