„Wybrana przez mafię” Ada Tulińska

WYBRANA PRZEZ MAFIĘ

  • Autor:ADA TULIŃSKA
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Seria: BRACIA VEDETTI. TOM 3
  • Liczba stron: 309
  • Data premiery: 14.04.2021r.

Niedawno recenzowałam dla Was drugi tom serii bracia Vedetti Ady Tulińskiej, a dziś chciałabym zaprosić Was na recenzję trzeciego tomu. Muszę przyznać, że podobał mi się jeszcze bardziej niż poprzedni.

Bracia Vedetti po raz trzeci

W powieści spotykamy oczywiście wszystkich trzech braci, chociaż główne wydarzenia tym razem toczą się wokół Roberto. To ten z braci Vedetti, który w drugim tomie odgrywał rolę tego złego szefa. Teraz ojciec wzywa go z powrotem na Sycylię. Wanda pracowała jako sprzątaczka u braci Vedetti. Gdy jej ojciec traci pracę, a matka rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy na leczenie dziewczyna decyduje się przeprowadzić na Sycylię i pracować dla Roberto. Jak teraz ułożą się ich skomplikowane relacje? Mężczyzna bowiem najpierw ją ignorował, potem zwrócił na nią uwagę, gdyż w pewnej stylizacji przypominała mu jego idolkę Lanę Del Rey, próbował ją więc niezbyt subtelnie poderwać, a gdy dziewczyna go odtrąciła czuł się bardzo dotknięty. Jednak zgadza się ją zatrudnić, gdy Wanda znajduje się w potrzebie. Spodziewająca się jego zalotów Wanda jest bardzo zdziwiona po przylocie na Sycylię, gdzie okazuje się, że Roberto ją ignoruje. Jak ostatecznie ułożą się ich relacje?

Ciekawa bohaterka

Duży plusem jest powieści są ciekawi bohaterowie. O ile bohaterka poprzedniego tomu Łucja niezbyt mnie do siebie przekonała, o tyle Wandę polubiłam bardzo. Na tle bohaterek romansów jest zadziwiająco normalna, nie ma ani idealnego wyglądu, ani idealnego charakteru. Ma swoje kompleksy, obawy, dylematy, nie jest kryształowa, nie boi się przyznać, że lubi dobrze zarabiać, nawet za cenę dylematów moralnych. Podobała mi się też jak został wykreowany w tym tomie Roberto, bohater, który do tej pory wydawał się mieć wyłącznie wady, okazuje się bardziej ludzki, a część jego zachowań wynika ze środowiska, w którym się urodził i nacisków ojca. Relacja między bohaterami też jest przedstawiona w sposób bardzo ciekawy, ogień na przemian z obojętnością. Podoba mi się jak ich relacja się rozwija, od czysto fizycznej fascynacji do wzajemnie poznawania się, polubienia.

„Wybrana przez mafię” to doskonała pozycja do odstresowania się, oderwania od rzeczywistości, dostarczenia sobie rozrywki. Gorąco polecam.

Moja ocena: 7/10

Za możliwość zapoznania się z lekturą dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

„Skazana przez mafię” Adelina Tulińska

SKAZANA PRZEZ MAFIĘ

  • Autor: ADELINA TULIŃSKA
  • Wydawnictwo: KOBIECE
  • Seria: BRACIA VEDETTI. TOM 2
  • Liczba stron: 320
  • Data premiery: 10.02.2021r.

Lutowa premiera od Wydawnictwa Kobiece to druga część cyklu @Ada Tulińska – Strona autorska. Chronologicznie cały cykl to: „Zależna od mafii”, „Skazana przez mafię” oraz premiera z 14 kwietnia „Wybrana przez mafię”. Pierwszej części nie czytałam. Po lekturze „Skazanej przez mafię” już wiem, że dobrze książki czyta się w całym cyklu. Wtedy dostajemy kompletny obraz rodziny Vedetti. Jeśli będziecie się zastanawiać co robić w deszczowy weekend ta seria nada się idealnie, by spędzić mile czas. Ja lekturę trzeciego tomu również mam za sobą, w najbliższym czasie możecie się spodziewać recenzji.

Bracia Vedetti po raz drugi

Typowi mafiosi. Polsko – włoscy przystojni faceci, bracia Vedetti. Filip i Aleksander, którzy po śmierci ojca „zostają na lodzie”. Filipowi to nie przeszkadza ma już swój plan na życie. Aleksander nie może pogodzić się z tym, że został odsunięty na boczny tor, a pierwsze skrzypce gra jego kuzyn. Aleksander przyzwyczajony do luksusowego życia wie, że musi z kuzynem wejść w relację. Czysto zawodową relację. W układ w mafijnym półświatku. Pakt, z którego się nie wychodzi ot tak. Gdy Aleksander myśli, że przegrał swoje życie spotyka Łucję Olszewską, panią prokurator. Prokurator z którą na życzenie kuzyna – Roberta powinien stworzyć układ. Układ prawie idealny. Układ, który jednak wymyka się spod kontroli.

Książka prawie idealna

Z jednej strony idealna fabuła dla książki tego gatunku. Nie ukrywam czytało się dobrze. Styl nie był męczący, a sceny intymnych zbliżeń dały radę. Książkę naprawdę czyta się jednym tchem. Pochłania się ją w dwie godziny. Przyznaję, trochę zmęczyła mnie w połowie. Praktycznie ją odłożyłam, by zaraz do niej wrócić. Takie chwilowe „zmęczenie materiału”. Spodobał mi się Aleksander, nie mówić  Olek, bo to odbiera mu męskości. A męskości mu nie brakuje. Wygodnicki, przyzwyczajony do pieniędzy, do tego, że nie musi się o nie starać. Po śmierci ojca sam musi o siebie zadbać. W ten sposób wreszcie dojrzewa. Autorka przedstawiła go w bardzo dobry sposób. Prawdziwy sposób. Przecież prawdziwi macho uwielbiają mieć forsę, łatwą forsę.

Nie przekonała mnie natomiast kompletnie Łucja. Może to wynika z tego, że w stosunku do kobiet jestem z natury bardzo wymagająca. Może. Taka krucha dziewczynka, by w momencie stać się skuteczną prokurator regionalną. W postaciach zawsze szukam prawdziwości. Mając swoje lata na karku, przechodząc pewną drogę zawodową wiem, że efektywny, zdecydowany, zdeterminowany, nie wnoszący sprzeciwu prokurator ma pewne cechy osobowościowe, które pozwoliły mu dotrzeć na szczyt. A prokuratorem regionalnym nie zostaje byle kto. Powiecie „czepiasz się”. Możliwe. Kruchość w Łucji mi jednak przeszkadzała. O wiele bardziej podobałaby mi się, gdyby swoje zdecydowanie przeniosła na relacje damsko – męskie. Przecież zdecydowana kobieta również może być uległa względem odpowiedniego mężczyzny.

Przeczytajcie książkę sami, by zdobyć własne zdanie. Tylko w taki sposób zweryfikujecie, czy zgadzacie się z moją recenzją.

Moja ocena: 6/10

Za możliwość zapoznania się z lekturą dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

„Odzyskana korona” Monika Skabara

ODZYSKANA KORONA

  • Autor:MONIKA SKABARA
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Seria: DZIEDZICTWO. TOM 2
  • Liczba stron:273
  • Data premiery:20.01.2021r.
  • Moja ocena: 7/10

Po przeczytaniu „Rosyjskiej księżniczki” Moniki Skabary od razu bez chwili zawahania sięgnęłam po drugi tom serii – „Odzyskaną koronę”. Czytałam ją z równie zapartym tchem, co tom pierwszy i nie odłożyłam, aż nie dotarłam do ostatniej strony.

Drugi tom można czytać bez znajomości pierwszego, ale nawiązuje on do poprzedniej części i spotykamy tu bohaterów, których już w niej poznaliśmy. „Odzyskana korona” przybliża nam postać Jurija Dunajewa, przyjaciela i byłego ochroniarza Saszy. W konsekwencji decyzji kobiety podjętych na zakończenie pierwszego tomu mężczyzna zostaje nowym szefem rosyjskiej mafii i przeprowadza się do Londynu. W jednym z jego klubów zaczyna pracować dziewczyna, która zwraca jego uwagę. Z pozoru zwyczajna, skromna kobieta, ukrywa niezwykłą tajemnicę. Czy drogi Jurija i Elizy połączą się na dłużej?

Powieść zwraca uwagę ciekawą, utrzymaną w szybkim tempie akcją, błyskotliwymi dialogami i lekkim stylem. Na wyróżnienie zasługują też dobrze wykreowani bohaterowie, ciekawi i zróżnicowani. Mają swoje wady i zalety, ale oprócz tego, że należą do mafii, wydają się ludźmi z krwi i kości, których można by spotkać na ulicy. Rozdziały są dosyć krótkie, co wpływa na tempo czytania i poziom naszej ciekawości, narracja jest pierwszoosobowa, prowadzona przez Elizę i Jurija. Pojawiają się też znane nam już pierwszej części skoki w czasie, czyli retrospekcje, które pomagają nam stopniowo poznać przeszłość bohaterki, tym samym podsycając napięcie. Oprócz oczywistego wątku romansowego i gorących scen już tu dużo akcji, sensacji, pościgów, potyczek i zaskakujących niespodzianek. Nigdy nie wiadomo kiedy przeszłość zechce dogonić naszych bohaterów.

Książkę czyta się rewelacyjnie, bardzo trudno się od niej oderwać, dostarcza emocji i jest świetnym sposobem na oderwanie się od rzeczywistości. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom:)

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU KOBIECEMU.

„Rosyjska księżniczka” Monika Skabara

ROSYJSKA KSIĘŻNICZKA

  • Autor:MONIKA SKABARA
  • Wydawnictwo:KOBIECE
  • Seria: DZIEDZICTWO. TOM 1
  • Liczba stron:272
  • Data premiery:15.07.2020r.
  • Moja ocena: 7/10

Ostatnio z dużym sceptycyzmem podchodzę do romansów mafijnych jest ich na rynku tak dużo i czasem są tam mocno przerysowane, że trochę mnie to zniechęciło do tego gatunku. Jednak pod wpływem jakiegoś impulsu podjęłam decyzję o lekturze serii „Dziedzictwo”. Pierwszy jej tom to „Rosyjska księżniczka”. Jeśli chcecie wiedzieć jakie uczucia towarzyszyły mi podczas lektury i jakie wywarła na mnie wrażenie, zapraszam do przeczytania recenzji.

Sasza Askarowa to córka szefa rosyjskiej mafii, bezwzględny ojciec chciał z nie zrobić maszynę do zabijania, wypraną z ludzkich uczuć. We wczesnym dzieciństwie oddał ją do „szkoły z internatem”, gdzie dziewczyna doświadczyła ogromnego okrucieństwa i manipulacji, a jednocześnie był szkolona w strzelaniu, walce i nie okazywaniu uczuć. Po kilkunastu latach ojciec pozwala jej wrócić do Nowego Jorku, niestety ciągle nie jest z niej zadowolony. W ramach przymierza gangów otrzymuje propozycję zaślubienia córki z synem włoskiego capo. Sasza wie, że jest kartą przetargową, jednak ma nadzieję, że chociaż tym razem ojciec będzie z niej zadowolony. Trafia do obcego miejsca, wśród nieznanych ludzi, jako żona człowieka, którego praktycznie nie zna. Nie wie czego się spodziewać, ale jedno jest pewne, nie będzie potulną owieczką, ani żoną stanowiącą jedynie ozdobę swojego męża. Czy zaaranżowane małżeństwo się sprawdzi? Jak odnajdą się w nim ludzie z dwóch różnych krajów, o innej kulturze i temperamentach?

Powieść nie jest typowym, stereotypowym romansem mafijnym. Oczywiście zawiera elementy typowe, chociażby motyw aranżowanego ślubu, ale znane elementy często tutaj obierają nieoczekiwany kształt. Są niespodziewane zwroty akcji, szybkie tempo, błyskotliwe dialogi, gorące sceny. Powiedziałabym, że to połączenie sensacji z wątkiem romansowym. Składa się z krótkich rozdziałów, w narracji pierwszoosobowej, zarówno z punktu widzenia Saszy, jak i Antonia. Dodatkowo wstawki z przeszłości Saszy pozwalają w pełni ją zrozumieć i poznać skąd pochodzą różne jej cechy. Jeśli chodzi o bohaterów to też nie są to przewidywalne, szablonowe postacie z romansu. Są osobami o złożonych, skomplikowanych charakterach, z trudnymi doświadczeniami i przeszłością. Sasza na pozór zimna, bezwzględna i dystyngowana, nadal jednak ma w sobie pogrzebaną głęboko pod traumatycznymi przeżyciami potrzebę bliskości i miłości. Antonio dorastał w zupełnie innej atmosferze, choć również był wychowywany na szefa mafii, od rodziny otrzymał miłość i wsparcie. Sasza w jego domu wreszcie poczuje się jak u siebie. Jednak przeszłość będzie próbowała zakłócić im wspólne życie.

Książka wciąga od pierwszy do ostatnich stron, wciąga, zaskakuje, dostarcza emocji. Wprost nie mogłam się od niej oderwać, do tego stopnia, że po przeczytaniu ostatniej strony od razu sięgnęłam po drugi tom serii „Odzyskana korona”.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU KOBIECEMU.