„Za zasłoną chmur” Maria Paszyńska

ZA ZASŁONĄ CHMUR

  • Autorka: MARIA PASZYŃSKA
  • Seria: WIATR ZE WSCHODU. TOM 4
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 360
  • Data premiery: 01.09.2021r.

Przy okazji recenzji pierwszej serii cyklu Wiatr ze wschodu „Czas białych nocy” napisałam, że @Maria Paszyńska „(…) jest prawdziwą mistrzynią plecenia świetnych opowieści na bazie historycznych wydarzeń”. Oczywiste więc, gdy dowiedziałam się o premierze z 1 września br. Wydawnictwa @Książnica czwartego tomu pt. „Za zasłoną chmur” nie wahałam się ani chwili i chętnie sięgnęłam po tę pozycję. Czy zachwyciła mnie tak samo jak poprzednie części cyklu?

Finałowa część, klamra spinająca całą serię zabiera czytelnika w lata 30 ubiegłego wieku. Tatiana boryka się z porzuceniem przez Kazimierza. Anastazja tak samo. Obie opuszczone, obie w żałobie po straconym życiu, po straconej miłości. Obie samotne w swej bezsilności, w swym cierpieniu. Życie nie daje się jednak tak łatwo zakończyć. Anastazja po nieudanej próbie samobójczej budzi się w szpitalu, sama, poraniona. Musi nauczyć się na nowo żyć, funkcjonować w nowym dla niej świecie. Do tego wzmacniający się w Związku Radzieckim skrajny socjalizm i Stalin, kat i oprawca radzieckich rodaków. Czasy historii splatają się z losami dwóch kobiet, bardzo różnych kobiet, których połączyła wspólna niedola. Jak pisze Wydawca „Za zasłoną chmur to przejmująca podróż z Petersburga i Warszawy na gnębioną wielkim głodem Ukrainę, gdzie człowieczeństwo zostaje wystawione na największą próbę”.

Ile głębi i wartości można zawrzeć w opisach losów ludzkich osadzonych w latach 1924-1932! Tak dużo, że aż to jest nieprawdopodobne. Chapeau bas dla Autorki za wątki, które zawarła w tej powieści, powieści nie byle jakiej, bo powieści obyczajowo – historycznej. Powieści dla tych, co chcą wiedzieć, chcą sobie przypomnieć i jednocześnie pragną, zanurzyć się w opowieść o zwykłych ludziach, o ludziach żyjących w trudnych czasach, czasach wielkiego głodu. Czasach, w których gołym okiem widziana była „(…) zapowiedź końca zmorzonego głodem świata…”. Zapowiedź, która najpierw objawiła się „(…) w wyglądzie zewnętrznym tych, którzy mieli zniknąć zeń jako pierwsi”. Ten narodowy głód, historie ludzi tak barwnie opisanych w powieści chwytały mnie niejednokrotnie za serce, motywowały do myślenia, do zastanowienia się ile człowiek jest w stanie znieść, jak niektórzy mogą dogorywać w pozoru cywilizowanym świecie, z pozoru społecznymi ideałami. Sama walka o władzę opisana z perspektywy Borysa, Koby, ze Stalinem w tle daje wiele do myślenia. Skłania do koncentracji nad tym, co na szczęście przeminęło. Bardzo podobał mi się wątek z pilotem Franciszkiem Żwirko i mechanikiem Stanisławem Wigurą, którzy dla polskiego lotnictwa zrobili bardzo wiele, o których niegdyś usłyszał cały świat gdy przemierzyli przestworza samolotem RWD-6.

Powieść oparta jest głównie na narracji trzecioosobowej. Maria Paszyńska przygotowała jednak dla odbiorców jej twórczości niespodziankę. Klamrą dla fabuły jest perspektywa Kazimierza, narratora z początku i końca książki. Męski punkt widzenia jest zawsze cenny w powieści obyczajowej. Tak było i tym razem. Nie mogę nie wspomnieć o dwóch głównych bohaterkach, Tatianie i Anastazji, które połączyła niesamowita więź zrodzona z nienawiści, ze współzawodnictwa o jednego mężczyznę. Zdradzona i zdradzająca, jak dwie przyjaciółki, same przeciwko całemu światu i tym, co zgotował im los. Oj mogłabym pisać dużo, nawiązywać do wielu świetnych fragmentów książki, ale nie mogę spojlerować. Nie chcę zabrać Wam efektu zaskoczenia, zachwytu nad tą opowieścią. Na koniec napiszę tylko, że „Za zasłoną chmur” jest wyjątkowo udanym efektem wyobraźni Autorki. Powtórzę za tekstem z mojej poprzedniej recenzji, który oddaje w punkt moje doznania; to „(…) niesamowita historia, wspaniały język i styl”, a „(…) wyraziści bohaterowie sprawiają, że nie chce się opuszczać tego literackiego świata”.

Moja ocena: 8/10

Za możliwość zapoznania się z lekturą bardzo dziękuję Wydawnictwu Książnica.

„Czas białych nocy” Maria Paszyńska

CZAS BIAŁYCH NOCY

  • Autor:MARIA PASZYŃSKA
  • Seria:WIATR ZE WSCHODU. TOM 1
  • Wydawnictwo:KSIĄŻNICA
  • Liczba stron:408
  • Data premiery:03.06.2020r.
  • Moja ocena:8/10

Książki Marii Paszyńskiej bardzo cenię, kiedy więc dowiedziałam się, że ukaże się pierwszy tom nowej serii bez wahania zdecydowałam się na lekturę. Autorka bowiem jest prawdziwą mistrzynią plecenia świetnych opowieści na bazie historycznych wydarzeń.

Nowa seria autorki rozgrywa się na początku XX wieku. Nad Europą gęstnieją ciemne chmury, chwieje się ustalony porządek społeczny. Na tle wydarzeń historycznych poznajemy losy młodej Ukrainki Aleksandry Szewczenki i Polaka Kazimierza Stawickiego. Los pierwszy raz zetknął ich już w dzieciństwie, gdzie Aleksandra roztoczyła przed chłopakiem świat swoich niesamowitych opowieści. Gdy więc spotykają się ponownie kilka lat później w Petersburgu coś od początku ich do siebie przyciąga. Czy mimo wielu różnic, które ich dzielą – pochodzenie, narodowość, doświadczenia i przekonania połączy ich wielka miłość? Czy miasto, które jest świadkiem wielkich przemian historycznych i społecznych będzie też świadkiem tworzenia się miłości ich życia?

PaszynskaMaria WiatrZeWschodu3

Autorka w sposób barwny i porywając tka wspaniała opowieść, od której nie sposób się oderwać. Wydarzenia historyczne zostały mocno zarysowane, a prywatne sprawy bohaterów przeplatają się z burzliwymi czasami I wojny światowej i rewolucji. Bohaterowie nie doświadczają bowiem miłości w spokojnych czasach, ale rzeczywistość, w której są osadzenia jeszcze bardziej gmatwa trudne doświadczenie pierwszej, wielkiej miłości. Świetny jest stworzony przez autorkę klimat, niespokojny mroczny, z jednej strony pełen przygód i tajemnic, z drugiej niepokojący i niebezpieczny. Na kartach książki wręcz czuć wspaniały klimat tego niezwykłego miasta, jakim jest Petersburg. Czytając czujemy się wręcz jakbyśmy przechadzali się jego uliczkami i sami byli świadkami tych istotnych wydarzeń historycznych.

Niesamowita historia, wspaniały język i styl, wyraziści bohaterowie sprawiają, że nie chce się opuszczać tego literackiego świata. Z ogromną niecierpliwością oczekuję na kontynuację cyklu, a każdą kolejną książkę autorki biorę w ciemno, by znowu móc przechadzać się tymi barwnymi ścieżkami, które stworzy bezkresna chyba wyobraźnia autorki:)

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU KSIĄŻNICA i autorce.

PaszynskaMaria WiatrZeWschodu1