Recenzja premierowa – „W rytmie nienawiści” Agata Sobczak

W RYTMIE NIENAWIŚCI

  • Autor:AGATA SOBCZAK
  • Wydawnictwo:AKURAT
  • Liczba stron:318
  • Data premiery:09.02.2022r.

Muszę Wam zdradzić pewnie wstydliwy sekret, mimo że czasy nastolatkowe i wzdychanie do muzycznych idoli mam już dawno za sobą, od czasu do czasu lubię przeczytać romans rozgrywający się w środowisku muzycznym. Rockowe gwiazdy, sława, bogactwo i ona, najczęściej skromna, grzeczna dziewczynka to dla mnie prawie zawsze gwarancja dobrej zabawy, relaksu i oderwania się od rzeczywistości. Kiedy więc otrzymałam od Wydawnictwa Akurat propozycję zrecenzowania „W rytmie nienawiści” Agaty Sobczak zdecydowałam się bez wahania, mimo że nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej książki autorki.

Zaczyna się, można powiedzieć, bez zaskoczeń, Alvaro i Malia od początku nie przypadli sobie do gustu. On, zarozumiały playboy, traktujący kobiety jak zabawki, arogancki i ironiczny, drażni ją od samego początku. Gdy okazuje się, że Malia ma ruszyć z zespołem w trasę i wystąpić jako support chłopaków, oboje nie są z tego zadowoleni. Jednak dla dziewczyny to szansa na rozwój solowej kariery, postanawia więc trzymać się od Alvaro z daleka. Z czasem okazuje się, że chłopak nie zawsze jest taki irytujący. Wszystko jednak komplikuje fakt, że agenci zmuszają Malię i perkusistę zespołu, Dylana do publicznego udawania pary. Jak wpłynie to na fakt, że między Alvaro i Malią rodzi się sporo emocji. Czy mają szansę w tych niesprzyjających warunkach stworzyć związek. I czy oboje będą tego chcieli?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Narracja jest pierwszoosobowa, prowadzona naprzemiennie z punktu widzenia Malii i Alvaro. Powieść składa się z 2 części i 29 rozdziałów. Mimo, że przebieg akcji nie był dla mnie zaskoczeniem, spędziłam z tą powieścią miły czas i polecam ją każdemu, kto potrzebuje relaksu i oderwania od codzienności. Mimo lekkiego klimatu powieść dotyka tematu trudnych emocji, przyjaźni, miłości, uzależnienia. Akcja nie skupia się wyłącznie na motywie miłosnym, są ukazane także relacje pozostałych bohaterów, relacje Mali z członkami zespołu, jak i z przyjaciółkami. Sceny erotyczne są dobrze napisane, bez przesytu i przerysowania. Błyskotliwe dialogi, ciekawi bohaterowie, humor, to sprawia, że książkę czyta się przyjemnie, zanurzamy się w wykreowany świat i sami nie wiemy jak to się stało, że jesteśmy już na ostatniej stronie;)

Moja ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU AKURAT.

Jedna uwaga do wpisu “Recenzja premierowa – „W rytmie nienawiści” Agata Sobczak

Odpowiedz na Agnieszka Kaniuk Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s