„Fenomen z Warszawy” Tomasz Duszyński

FENOMEN Z WARSZAWY

  • Autor: TOMASZ DUSZYŃSKI
  • Wydawnictwo: SINE QUA NON
  • Liczba stron: 368
  • Data premiery: 09.02.2022r.

Z @WydawnictwoSQN dotychczas nie współpracowałam. Tym bardziej cieszę się, że właśnie to Wydawnictwo obdarzyło mnie ogromnym zaufaniem obdarowując moją osobę egzemplarzem powieści autorstwa @duszynskitomasz pt. „Fenomen z Warszawy”. Za to zaufanie serdecznie dziękuję, gdyż historia opisana w tej publikacji jest jakby szyta na moją miarę. Z postaciami komisarza Wróbla, inżyniera Ossowieckiego, aspirantów Ćwieka i Małeckiego mogliśmy spotkać się w listopadzie 2018 roku. Autor przy współpracy z Storytel Oryginal opublikował serial audio pod tym samym tytułem. Dziesięć odcinków  czytanych przez samego Adama Ferency. Wracając jednak do premiery w tej edycji z 9 lutego br. jak podaje źródło (cyt. za:  onet) Fenomenem z Warszawy nazywany był inżynier Stefan Ossowiecki. Znane warszawskie medium, które przepowiedziało nawet własną śmierć. Na seansach z jego udziałem pojawiał się Ignacy Paderewski, Kazimierz Sosnkowski i marszałek Józef Piłsudski😉. To szacowne grono rozsławiło jego imię jak Polska długa i szeroka. Jego zdolności, mimo ścisłego umysłu,  pojawiły się już w młodych wieku głównie pod postacią telepatii i telekinezy. Najsłynniejsza sprawa Ossowieckiego to zaginięcie samolotu Polskich Linii Lotniczych. By się dowiedzieć, czy samolot został przez niego odnaleziony z zapartym tchem sięgnęłam po tę pozycję.

Był nieuchwytny i bezkarny, nic nie pozostawiał przypadkowi. Bawił się świadomością swojej przewagi, jednocześnie jednak odczuwał żal, że nie znalazł godnego przeciwnika. Warszawska policja, a nawet Ossowiecki byli bezradni.(…) Podniecała go myśl o balansowaniu na krawędzi, chciał zaryzykować, wprowadzić kolejne zmienne do rozgrywki.” -„Fenomen z Warszawy” Tomasz Duszyński.

Warszawę da się lubić, a w tej z lat trzydziestych ubiegłego wieku można się prawdziwie zakochać😊.

Piłsudski, Ordonówna, Broniewski, Ćwiklińska, Tuwim, wspomniany Lechoń, Iwaszkiewicz i sama Dąbrowska oraz sam Łukasz Siemiątkowski alias Tata Tasiemka „polski gangster, działający na warszawskiej Woli, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej od 1903 r., radny Rady Miejskiej m. st. Warszawy z listy PPS (1927−1932)” (cyt. za Wikipedia). Cały panteon gwiazd z pierwszych stron gazet w fabule śledztwa, w które wplątany został inżynier Stefan Ossowiecki trochę wbrew woli komisarza Antoniego Wróbla, „(…) nieprzejednany przeciwnik wszystkiego, co nierracjonalne..”. Cel uświęca jednak środki. Gdy po raz kolejny odnaleziono ciało młodej dziewczyny stołeczna policja nie miała nic do stracenia, tym bardziej, że nową ofiarą okazała się Anna Biernacka, córka zamożnego przedsiębiorcy warszawskiego, osoby wielce wpływowej. Wróbel porusza za wszystkie dostępne sznurki. Wplątuje się w relację ze znanym gangsterem Tatą Tasiemką, śledzi podwójnego agenta, przeciwstawia się wywiadowi polskiemu, a do tego pomaga pozbyć się rosyjskiej konkurencji w półświatku.

Jak obiecuje Wydawca: „Fenomen z Warszawy” Tomasza Duszyńskiego to niezwykle realistyczny i barwny fresk z epoki, w którym przedwojenne życie elit miesza się z historiami prosto z gangsterskiego półświatka”.  I z tej obietnicy Wydawca wywiązał się w stu procentach😉.

„Fenomen z Warszawy” to moje pierwsze spotkanie z autorem Tomaszem Duszyńskim i wiem już, że nie ostatnie😊. Kryminały retro czytam nagminnie. Uwielbiam prozę Ireneusza Sokoła, Marka Krajewskiego, Moniki Kassner, a teraz także Tomasza Duszyńskiego. To kryminały z duszą, w których nie liczy się technologia medycyny sądowej, specjalistyczny sprzęt kryminalistyczny, podsłuchy, pościgi i aktywne lokalizatory GPS, a liczy się dedukcja, rozumowanie, łączenie faktów i mozolna praca śledczego ukryta często w skrawkach papieru. Kolejne książki Autora do których sięgnę to seria „Glatz”. Kryminał z komisarzem Wróblem i inżynierem Ossowieckim przeczytałam w jeden wieczór. Nie mogłam oderwać się od tej historii, w której mroczność ówczesnych czasów miesza się gdzieniegdzie z humorem. Do tego niezwykle inteligentne dialogi, w których również znaczną rolę odgrywają bystre kobiety bez względu na płeć. Sam komisarz Wróbel to śledczy na miarę czasów. Nałogowo palący papierosy, nielubiący ćwiczeń fizycznych, lekko otyły, nieśmiało zakochany w aktorce teatralnej, w pełni oddany w swojej pracy. Jego postać to mieszanina intelektu, humoru i złośliwości. Tacy w tej roli sprawdzają się wyśmienicie. Bardziej lub mniej świadomie przekręcający nazwiska, zamiast „Pantaleon” mówi „Pantalon”, dla niego „Tata Tasiemka” jest tożsamy z „Tatą Tasiemcem”. Potrafiący zbesztać bez pardonowo i podwładnego, i zwierzchnika. „Przestań pieprzyć głupoty; Załuski, i bierz się do roboty – warknął Wróbel i ostro spojrzał na podwładnego.- Bo ciebie jak to kukułcze jajo podrzucę do patrolowania ulic na Pradze.” – „Fenomen z Warszawy” Tomasz Duszyński.

Duet Ossowiecki – Wróbel sprawdził się w fabule całkowicie. To zwarcie dwóch tytanów, „szkiełka i oka” oraz duszy i myśli orbitujących czasem daleko od ciała. Duszyński alegorycznie poprowadził historię, w której stykają się dwa światy. Światy przenikające się na wskroś, czasem walczące, czasem współpracujące ze sobą. Wróbel bez Ossowieckiego nie świętowałby sukcesu, a Ossowiecki bez Wróbla… No to musicie doczytać sobie sami.

Z książką spędziłam mile czas. Duszyńskiego dobrze się czyta. Strony zbudowane są głównie z dialogów. Autor zaoszczędził mi zbędnych opisów wprowadzając tylko te, które kształtują klimat historii osadzony praktycznie sto lat temu. Komisarz Wróbel stał się jednym z moich ulubionych bohaterów kryminałów retro. A „Fenomen z Warszawy” zapamiętam na długo. Szczerze polecam!!!

Moja ocena: 8/10

Moją opinię o książce przeczytaliście dzięki współpracy z Wydawnictwem Sine Qua Non.

2 uwagi do wpisu “„Fenomen z Warszawy” Tomasz Duszyński

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s