
RITA
- Autorka: EWA POPŁAWSKA
- Wydawnictwo: PASCAL
- Liczba stron: 400
- Data premiery: 3.07.2024r.
Półtora roku temu przeczytałam „Bezdroża” (recenzja na klik). Historyczną książkę obyczajową Ewa Popławska – strona autorska, którą dobrze odebrałam. Słysząc o premierze z 3 lipca br. pt. „Rita” od Wydawnictwa PASCAL z gorliwością poprosiłam o egzemplarz recenzencki. Na szczęście Wydawca zrobił mi tę przyjemność i obdarował mnie jedną sztuką, za co ogromnie dziękuję.
Szesnastoletnia Rita Włodarska będąc powojenną sierotą musi stawić czoło wyzwaniom czyhającym na nią w życiu po wojnie. Najpierw dowiaduje się, że jej dom rodzinny w Popielewnem został zajęty przez władczych Potockich z nastoletnim synem – Karolem. Rzeczywistość w Gdańsku pod opieką Jerzego, do którego odesłała ją matka przed śmiercią nie jest kolorowa. Czy Ricie uda się odzyskać swój prawdziwy dom i kim tak naprawdę dla matki Rity był Jerzy?

To bardzo nostalgiczna obyczajowa opowieść zabierająca czytelnika w powojenne rejony. Autorka wybornie zachowała powojenny klimat i specyfikę tamtych czasów. Praktycznie na każdej stronie czuć w narracji rozczarowanie nową rzeczywistością i trud wojennych przeżyć. Chwilami publikacja wydawała mi się trochę za bardzo ckliwa, tym bardziej, że między Ritą a Karolem powstał mur. Mur z zaskarbionego sobie rodzinnego majątku Rity. Mur, który należało za wszelką cenę zburzyć. Autorka wykorzystała wielowymiarowy, drobiazgowy styl zachowujący wierność socjologiczną i obyczajową przedstawianych w książce realiów. Dzięki temu sprawiła, że publikacja ta jest niezwykle interesująca, nawet jeśli czytelnik nie jest zainteresowany historią. Fabuła, mimo, że dotyczy trudnych spraw została przedstawiona w gatunku książki obyczajowej z elementami romansu. Może więc stanowić przyjemną lekturę na samotny wieczór lub relaks na leżaku.
To chyba cecha Autorki, że jej przelane na kartki książki słowa dają do myślenia. Podobne wrażenia miałam przy czytaniu poprzedniej lektury zatytułowanej „Bezdroża”. Zwróciłam uwagę i wtedy, i teraz na to tego czym jest miłość, jaki wpływ na nasze życie mają nasze traumy z przeszłości i poczucie patriotyzmu. Powieści Popławskiej nie dają jednak gotowych, jednoznacznych odpowiedzi. Stają się raczej pretekstem do rozważań na te tematy. Do zastanowienia się nad nimi.
Jeśli lubicie czytać książki obyczajowe to zaplanujcie proszę poznanie „Rity” Ewy Popławskiej. Jej historia zabierze Was w nowe, nieznane dotąd strefy.
Moja ocena: 7/10
We współpracy recenzenckiej z WYDAWNICTWEM PASCAL.
