Czytane z dziećmi: „Lolek” Adam Wajrak

wajrak lolek1LOLEK

  • Autor: ADAM WAJRAK
  • Wydawnictwo: AGORA SA
  • Liczba stron: 136
  • Data premiery: 2017r.
  • Moja ocena: 8/10

Dzisiaj razem z dziećmi udało mi się w końcu przeczytać „Lolka” autorstwa Adama Wajraka. Już od jakiegoś czasu był on na naszej liście, gdyż w plebiscycie lubimyczytac.pl zajął drugie miejsce w kategorii najlepsza literatura dziecięca, zaraz po wspaniałych „Opowieściach na dobranoc dla małych buntowniczek”, a przed ulubionym przez mojego syna „Magicznym drzewem”. Wiedziałam więc, że na pewno będzie to wartościowa pozycja i bynajmniej się na zawiodłam. Jeżeli tylko coś mnie zaskoczyło to fakt,  że sama byłam tą pozycją bardzo przejęta i poruszyła ona we mnie sporo emocji. Czytaj dalej

Czytelnicze podsumowanie stycznia 2018

Moje postanowienie noworoczne było raczej odwrotnością tego, które podejmuje większość ludzi, bo brzmiało „Będę czytać mniej” a co za tym idzie bardziej wartościowe i urozmaicone pozycje. W styczniu nie do końca udało mi się to postanowienie zrealizować, ale nie zniechęcam się traktując to jako rozbieg i trening;)

Jakie więc pozycja przeczytane w styczniu zasługują na wspomnienie?

Rok zaczęłam jeszcze w nastroju świątecznym:) Najpierw było „Światło w cichą noc” Krystyny Mirek. Jest to przyjemna, nastrojowa lektura o poszukiwaniu swojego miejsca w życiu, o umiejętności pogodzenia się z przeszłością, a także o tym, że nie zawsze to co planujemy, jest tym co tak naprawdę nas uszczęśliwi. 8/10

premierylistopad2

Kolejną fantastyczną lekturą wpisującą się jeszcze Czytaj dalej

Powitanie

Dzisiaj zaczynam moją przygodę z blogiem… Nosiłam się z tym od dawna, więc pora wreszcie przejść do czynów…

O czym będzie ten blog? …

O życiu… O moim życiu… O różnych jego aspektach, odcieniach…

Na początek może kilka słów o mnie… Na imię mam Agnieszka. Jestem kobietą w wieku średnim;) Żoną, mamą dwójki łobuziaków – 6-letniej Mai i prawie 9-letniego Kubusia:) Przez kilka lat poświęcałam się wychowaniu dzieci, domowi, ale czuję, że czas coś w swoim życiu zmienić, więc obecnie jestem na etapie poszukiwań:)

W codziennym życiu i wielu jego niełatwych aspektach łatwo zagubić radość życia i jego sens. Między innymi po to ten blog, żeby mieć takie swoje wirtualne miejsce, gdzie próbuje się dostrzec różne kolory życia, jego słoneczną stronę… Co nie znaczy, że zawsze będzie tylko optymistycznie… Będzie… różnie… prawdziwie… jak w życiu. Uważam bowiem, że szkoda tracić czas i energię na udawanie i kreowanie fałszywej rzeczywistości.

O czym więc będzie? Na początek chyba głównie o książkach. Temat rozwinę w następnym poście:)

Będzie też o filmach, spektaklach, miejscach, które warto odwiedzić, o dzieciach, o relacjach damsko-męskich i wielu innych aspektach życia:)

Do przeczytania!:)