Recenzja premierowa – „Terapeutka” B.A. Paris

TERAPEUTKA

  • Autor: B.A. PARIS
  • Wydawnictwo: ALBATROS
  • Liczba stron:384
  • Data premiery:14.04.2021r.

Przy okazji recenzji „Dylematu” (klik: Dylemat) napisałam: „Książki B.A. Paris to gwarancja dobrego thrillera”. Ja już jestem po lekturze najnowszej premiery z dziś, 14 kwietnia.  Nie dotarł do mnie nawet egzemplarz recenzencki, ale to nie przeszkodziło mi zapoznać się z lekturą. Nie wiem, czy dobrze. Podobno „nadgorliwość gorsza od faszyzmu”. Czy ta nadgorliwość się opłaciła? Przeczytajcie sami.

 Tajemnice zamkniętego osiedla

Alice i Leo wprowadzają się do wymarzonego wspólnego domu na zamkniętym osiedlu Circle. Osiedle składa się z dwunastu białych domów. Dom Alice i Leo jest wyjątkowy. Nie tylko z powodu tego, że znajduje się w samym środku półkręgu (na dwanaście domów ma numer sześć), ale przede wszystkim dlatego, że zadziała się w nim tragiczna zbrodnia. Zamordowano jego poprzednią właścicielkę Ninę Maxwell. O zbrodnię oskarżono jej męża Olivera, który popełnił samobójstwo. Leo o zbrodni w chwili kupowania domu wiedział. Alice dowiedziała się później. Przypadek? Nie sądzę. Kolejne sekrety wychodzą na jaw. Leo nie jest tym za kogo się podaje, a sąsiedzi ukrywają niejeden sekret. Ile tych sekretów da radę znieść Alice? Ile odpowiedzi uzyskać na zadawane przez siebie pytania? Tego musicie dowiedzieć się sami.

Ciekawe wątki

W książce jest wiele ciekawych wątków. Sam tytuł jest intrygujący. Na terapię patrzymy z perspektywy relacji w rozdziałach zatytułowanych „Przeszłość”. Losy mieszkańców Circle śledzimy w teraźniejszości w kolejno ponumerowanych rozdziałach. A wszystko to w narracji pierwszoosobowej. Bardzo podobał mi się motyw niespodziewanego nieznajomego na parapetówce Alice. Przyszedł, został wpuszczony. Alice myślała, że to jeden z sąsiadów – Tim. Nikt go nie widział, nikt z obecnych z nim nie rozmawiał. Ostatecznie okazał się kimś innym, kimś kogo interesuje zbrodnia, która zdarzyła się w domu Alice. Wyobrażacie sobie mieć na własnej imprezie obcego? Który przyszedł, został przez Was przywitany i ugoszczony jak oczekiwany sąsiad, którym w efekcie nim nie był…brrrr. Bardzo dobrze czytało się o wspólnym wątku Alice i Niny. I jedna i druga budziły się w nocy z uczuciem, że ktoś jest w sypialni. I jedna i druga miały długie blond włosy.

Nie do końca kupiłam jednak całą historię. Postaci wydają mi się płaskie, bez polotu, bez charakteru. Sama Alice niemrawa. Kocha nie kocha, ufa nie ufa, cierpi nie cierpi. Pojawia się w książce motyw hermetycznego środowiska i niechęci jednej z sąsiadek. W mojej ocenie wątek ten jednak został opisany pobieżnie, niewystarczająco.

To typowa kolejna powieść B.A. Paris. Jej styl, historie, bohaterowie, nastroje, paranoje i tajemnice. Fabuła zagmatwana, z wieloma wątkami. Autorka rzuca czytelnikowi ochłapy zdarzeń, by w naszych głowach pojawił się inny scenariusz. Scenariusz nieprawdziwy. Udaje się jej to. Dlatego zakończenie nie jest takie oczywiste. Końcówka jest bardzo emocjonująca. I to jest największa zaleta tej książki.

Moja ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU ALBATROS.

 

„Zostań w domu” Agnieszka Pietrzyk

Pietrzak ZostanWDomu3

ZOSTAŃ W DOMU

  • Autor: AGNIESZKA PIETRZYK
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 456
  • Data premiery: 03.04.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

 

W dzisiejszych czasach wśród licznie pojawiających się cały czas nowości wydawniczych co chwilę pojawia się jakiś thriller, szumnie reklamowany jako „trzymający w napięciu”, „niesamowity”, „elektryzujący”.  Sporo z nich po przeczytaniu okazuje się zupełnie przeciętna i staje się przykładem zjawiska zwanego „przerost formy nad treścią”, kiedy głośna kampania reklamowa nijak się ma do jakości i wyjątkowości książki. Właśnie przez takie zdarzenia ze sporym sceptycyzmem reaguję na kolejne cudowne zapowiedzi. „Zostań w domu” Agnieszki Pietrzyk był przed wydawcę bardzo mocno zachwalany. Opis mnie zaintrygował. Postanowiłam spróbować i przekonać się na własnej skórze. Czy mi się podobało?

Akcja książki toczy się w Elblągu, jedenastopiętrowy blok z wielkiej płyty w Wigilię Świąt Bożego Narodzenia staje się miejscem dramatycznych wydarzeń. Zimowa sceneria i świąteczny nastrój zderzają się z szokującym rozwojem wypadków. Autorka zaczyna z grubej rury, akcja toczy się szybko od samego początku, następujące po sobie, nieprzewidziane wydarzenia sprawiają, że bardzo trudno książkę odłożyć. Mieszkańcy bloku stają się zakładnikami, skupieni na przygotowaniach do Świąt nie zwrócili szczególnej uwagi na kręcących się po bloku mężczyznach w strojach Mikołaja. Jak się później okazało byli oni zamachowcami, którzy zamontowali przy drzwiach wejściowych i na oknach mieszkań z parteru i pierwszego piętra ładunki wybuchowe, umożliwiające mieszkańcom opuszczenia budynku. Na chwilę przed Wieczerzą Wigilijną mieszkańcy znajdują na swoich wycieraczkach karteczki z napisem „Jesteście zakładnikami. Nie wychodźcie z mieszkań. Próba opuszczenia bloku zakończy się detonacją ładunków wybuchowych. Gdy władze spełnią nasze żądania, zostaniecie uwolnieni”. Czytaj dalej

„Bang” E.K. BLAIR

blair Bang2

BANG

  • Autor: E.K. BLAIR
  • Seria: CZARNY LOTOS (TOM 1)
  • Wydawnictwo: NIEZWYKŁE
  • Liczba stron: 400
  • Data premiery: 20.06.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

Niedługo po premierze rewelacyjnych, a zarazem szokujących „Skradzionych laleczek” Wydawnictwo Niezwykłe prezentuje nam kolejną niesamowitą powieść – „Bang” – pierwszy tom serii Czarny Lotos. Co prawa nie jest ona aż tak szokująca, brutalna i wulgarna jak poprzednia premiera WN, ale również jest bardzo mocna i wywiera ogromne wrażenie. Tym bardziej, że zabierając się do lektury nie wiedziałam zbytnio czego się spodziewać. Opis jest dosyć lakoniczny, nie przedstawia żadnych szczegółów akcji ani wprowadzenia, jak to dzieje się zazwyczaj.

Ja też nie będę pisać zbyt wiele o fabule, gdyż nie chce popsuć niespodzianki, powiem jedynie, że bohaterką jest piękna Nina, która ma bogatego, przystojnego, kochającego męża i wydawać by się mogło, że życie bohaterki przypomina bajkę. Tymczasem skrywa ona wiele tajemnic i realizuje własny plan na przyszłość. Trudno jest zrozumieć postępowanie bohaterki, gdyż w dużej mierze jest ono zdeterminowane przez traumę z przeszłości i wpływ pewnej osoby. Nina nie jest grzeczną dziewczynką, nie jest niewinna, manipuluje, kłamie, jest pełna niejasności i zaprzeczeń. Mam wrażenie, że sama często nie wie co czuje, a co jest elementem narzuconej sobie roli i planu zemsty. Jest więc ona dla czytelnika ogromnym zaskoczeniem i wielką niewiadomą, a to podkręca dreszczyk ekscytacji i niepewności przy lekturze. Książka bowiem zaskoczyła mnie wiele razy i wprost nie mogłam się od niej oderwać. Czytaj dalej

„Moja Twoja wina” Beata Majewska

Majewska MojaTwojaWina3

MOJA TWOJA WINA

  • Autor: BEATA MAJEWSKA
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 352
  • Data premiery: 20.06.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

Jeśli ktoś szuka ciekawej powieści obyczajowej, które nie jest przesłodzona i naiwna, ale mądra i interesująca, ten powinien sięgnąć po dzisiejszą premierę „Moja Twoja wina” Beaty Majewskiej. Książka opowiada o Urszuli, która po pięciu latach małżeństwa przyłapuje męża na zdradzie. Mimo, że najpierw próbuje ratować małżeństwo, nie jest w stanie żyć z mężem dalej, w czym nie pomaga jego postawa, że to tylko seks, w związku z czym będzie nadal kontynuował swój romans, a żona nie powinna robić z tego wielkiego hallo. Kobieta wyprowadza się z domu teściów, gdzie mieszkali i podejmuje decyzję o zamieszkaniu w zrujnowanym wiejskim domu odziedziczonym po przyszywanej ciotce. Mimo trudności, które napotyka (mąż zabiera jej oszczędności i zaczyna wykorzystywać ją finansowo) Urszula przy wsparciu przyjaciółki i rezolutnej sąsiadki powoli układa sobie życie. Na jej drodze staje przystojny Michał, najpierw konkurencja zawodowa, potem przyjaciel i ktoś kto wspiera i pomaga. On jednak też ma za sobą trudną przeszłość i ciężki bagaż, który ze sobą dźwiga. Gdy wydaje się, że wszystko między nimi się ułoży okazuje się, że Michał skrywa tajemnice, które mogą uniemożliwić im bycie razem. Czytaj dalej