„Okruchy lustra”Agnieszka Pyzel

PyzelAgnieszka OkruchyLustra1

OKRUCHY LUSTRA

  • Autor: AGNIESZKA PYZEL
  • Wydawnictwo: MUZA
  • Liczba stron: 478
  • Data premiery: 12.06.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

 

Czy istnieje coś takiego jak przekleństwo miłości? Czy można kogoś kochać za bardzo? Czy miłość może uniemożliwiać nam osiągnięcie szczęścia w życiu? Czy to po prostu nieumiejętność bycia szczęśliwym? „Okruchy lustra”, debiut literacki Agnieszki Pyzel dotyka wszystkich powyższych kwestii. To piękna, choć trochę smutna opowieść o niespełnionej miłości, o poszukiwaniu swego miejsca w życiu, o marzeniach.

Michalina jest absolwentką szkoły aktorskiej, wypada kiepsko na przedstawieniu teatralnym, bowiem jej myśli zaprząta Allan Wysocki, obiecujący pisarz. Ich związek jest trudny odchodzą od siebie i wracają, zdradzają, kochają, nie potrafią żyć bez siebie, ale razem też nie do końca. Po ukończeniu szkoły kobieta nie pewna uczuć kochanka postanawia by o nim zapomnieć przenieść się na prowincję, gdzie dostaje angaż w teatrze. Od tej pory żyje rozdwojona, pomiędzy pracą i życiem w małym mieście, a Warszawą, gdzie od czasu do czasu spotyka się z Allanem. W teatrze poznaje Maćka, starszego, rozwiedzionego świetnego aktora, który się w niej zakochuje, zamieszkują razem i tworzą parę, ale mimo tego, że Michalina dostaje od mężczyzny wszystko czego może oczekiwać kobieta, ciągle nie potrafi zapomnieć o Allanie. Podczas jednej z wypraw do Warszawy potwierdzają się jej podejrzenia, że nie jest jedyną kobietą w życiu pisarza, po raz kolejny kończy ich znajomość i postanawia skupić się na związku z kochającym Maćkiem. Tymczasem jednak na jaw wychodzi jej zdrada i Maciek się wyprowadza. Kobieta żyje w rozdarciu przez jakieś czas, nie potrafiąc znaleźć swojego miejsca w życiu, aż zjawia  się u niej Allan i proponuje główną rolę w Amerykańskich filmie, których powstał w oparciu o jego książkę. Michalina w ponurych czasach PRL-u wyjeżdża do Izraela, gdzie spędza najpiękniejszy w swoim życiu czas z Allanem. Jednak bajka się kończy, aktorka wraca do kraju, po raz kolejny postanawiając ułożyć sobie życie bez mężczyzny. Wkrótce wychodzi za mąż, rodzi dwójkę dzieci, ale nie potrafi być szczęśliwa.

PyzelAgnieszka OkruchyLustra2

Powieść jest pisana jak autobiograficzna, narratorką jest Michalina, która w pierwszej osobie wspomina to co się wydarzyło między nią a Allanem. Na początku trochę mnie ten sposób pisania irytował, gdyż nie przepadam za tego typu narracją, ale potem się przyzwyczaiłam. Fajne w tej książce jest to, że ukazuje realia życia w czasach PRL-U, przybliża środowisko aktorskiej, realia funkcjonowania teatrów. Barwne tło historii Michaliny, sporo charakterystycznych bohaterów w tle sprawia, że całość czyta się szybko i przyjemnie. Warstwa emocjonalna powieści jest mocno urozmaicona i wielowymiarowa, przedstawiona w sposób niezmiernie realistyczny. Czy Allan rzeczywiście był prawdziwą miłością kobiety, bez której nie mogła żyć? Czy może po prostu jest ona osobą, która nie potrafi być szczęśliwa, która nie potrafi docenić tego co ma, tylko wzdycha za tym co nieosiągalne i dalekie?

„Okruchy lustra” nie należą do powieści, gdzie ciągle coś się dzieje, a akcja toczy się wartko i szaleńczo, jak na kolejce górskiej. Tutaj tempo jest nieśpieszne, klimat trochę senny, mglisty, co dobrze oddaje ówczesne czasy. Sposób przedstawienia wydarzeń ma swój urok, urzeka i zabiera nam w spokojną, klimatyczną podróż.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU MUZA.

PyzelAgnieszka OkruchyLustra

3 uwagi do wpisu “„Okruchy lustra”Agnieszka Pyzel

  1. Dla mnie główna bohaterka była jedną z najbardziej skomplikowanych postaci, z jakimi spotkałam się w książkach. Trudno było mi zrozumieć jej postępowanie.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s