Recenzja przedpremierowa – „Osaczona” Pola Roxa

RoxaPola Osaczona1

OSACZONA

  • Autor: POLA ROXA

  • Wydawnictwo: LIPSTICK BOOKS

  • Liczba stron: 345

  • Data premiery: 25.03.2020r.

  • Moja ocena: 7/10

 

Niedawno miałam okazję przeczytać książkę stosunkowo nowego wydawnictwa – Lipstick Books. Jak można by się domyślać po nazwie ma ono wydawać kobiece, gorące, wzbudzające emocje powieści. Sięgając po „Osaczoną” spodziewałam się typowego, emocjonującego romansu, erotyku. Tymczasem dostałam o wiele więcej.

Oczywiście jest to romans, ognista historia miłosna, nierzeczywista i można by powiedzieć bajkowa, w sensie miłości i uczucia od prawie „pierwszego wejrzenia”. Jest też gorący erotyk. Pożądanie i namiętność aż bucha z kart tej powieści. Sceny seksu są gorące, perwersyjne, podnoszące temperaturę. Jest jednak również intryga, sensacja, akcja. Randki nieopodal egzotycznych plaż, jachty, pościgi, gangi, policja. Nie będę zdradzać za wiele, żeby nie psuć Wam niespodzianki.

RoxaPola Osaczona3

Bohaterką jest Karolina, ponad trzydziestoletnia warszawianka, która wiedzie stabilne, poukładane życie. Ma męża, pewno pracę w szklanym biurowcu w centrum miasta, domek pod miastem skąd codziennie dojeżdża pociągiem. Wydawać by się mogło, że ma prawie wszystko. Jednak sama ma poczucie, że czegoś jej brakuje. Z mężem już dawno nic ją nie łączy, pracy nie lubi. Ale prawdopodobnie żyła by w ten sposób jeszcze dłuższy czas gdyby nie nagłe problemy w domu i pracy, które sprawiają, że decyduje się na samotny wyjazd do Bułgarii. Tak spotyka Waldemara, starszego od niej, przystojnego mężczyznę, który budzi w niej głęboko uśpioną namiętność. Opiera się ona jednak pokusie i wraca do kraju do męża, gdy okazuje, się, że tak naprawdę nie miała już do czego wracać, a w jednym z lokali w stolicy wpada na znajomego z wakacji decyduje się na kontynuowanie tej znajomości. Można by powiedzieć, że rzuca się w jej wir. Na początku jest jaka w bajce, świetne mieszkanie na morzem, romantyczne spacery, wyjścia do knajpek, rejs jachtem. Jednak dosyć szybko okaże się, że Waldek nie do końca tym, za kogo się podaje.

Książkę czyta się bardzo szybko. Wciąga praktycznie od pierwszej strony, sceny erotyczne zapierają dech w piersiach i powodują wykwit rumieńca. Oczywiście, że po wnikliwej, rzeczowej analizie można by uznać, że akcja jest nierzeczywista i naciągana. W trakcie czytania jednak w ogóle się na tym nie skupiałam. Dałam się porwać historii, tak mocno oderwanej od codziennego życia, że pozwala zapomnieć o tym, co trudne i przenieść się na chwilę do zupełnie innego świata. A przecież dokładnie o to w dobrej powieści chodzi, prawda?

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU LIPSTICK BOOKS.

RoxaPola Osaczona2

2 uwagi do wpisu “Recenzja przedpremierowa – „Osaczona” Pola Roxa

Odpowiedz na Agnieszka Mycoffeetime.pl Anuluj pisanie odpowiedzi

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s