Recenzja przedpremierowa: „Zabawa z ogniem” Kerry Wilkinson

ZABAWA Z OGNIEM

  • Autor: KERRY WILKINSON
  • Wydawnictwo: DRAGON
  • Cykl: DETEKTYW JESSICA DANIEL (tom 5)
  • Liczba stron: 272
  • Data premiery: 23.02.2022r.

To już za chwilę😊. Już za parę dni wydrukowane na czystych kartkach papieru perypetie Detektyw Jessici Daniel mogą zawitać na Wasze półki. 23 luty to za moment. I to właśnie w tym dniu @Wydawnictwo Dragon przygotowało premierę piątego tomu z Detektyw Daniel pt. „Zabawa z ogniem”. Nie wiem jak to się stało, że ja tej serii jeszcze nie czytam. Uwielbiam przecież serie kryminalne, tym bardziej, że główną śledczą jest kobieta. A więc to taki cykl do którego czuję niekwestionowaną miętę😉. Mówi się, że lepiej „późno niż wcale”. Zgadzam się z tym stwierdzeniem. Lepiej teraz zanurzyć się w historie opisywane przez Kerry Wilkinson, niż wcale tego nie zrobić. Zapraszam Was na recenzję przedpremierową „Zabawy z ogniem”. Pobawicie się z ogniem?

To od nas zależy, co zrobimy ze swoją drugą szansą…” – „Zabawa z ogniem” Kerry Wilkinson.

„Siedem lat temu Martin Chadwick podpalił pub w Manchesterze, nie wiedząc, że śpi tam nastolatek. Chłopak zginął w płomieniach. Martina skazano na karę więzienia, jednak niedługo ma zostać zwolniony. Gdy ojciec ofiary zapowiada gazetom, że będzie szukał zemsty, detektyw Jessica Daniel musi mieć oko na Chadwicka i jego syna Ryana – gniewnego osiemnastolatka” – z opisu Wydawcy. Równocześnie prywatny detektyw trzydziestoczteroletni dostaje zlecenie od aroganckiego, bogatego mężczyzny mające na celu dowiedzenie się, kto był ojcem dziecka jego osiemnastoletniej córki Sienny. W trakcie czynności detektywistycznych Andrew odkrywa ciało Sienny ze świeżymi śladami cięcia na nadgarstkach. Detektyw sierżant Jessica Daniel musi rozwikłać równolegle kilka spraw. Sprawy pożaru, w którym ucierpiał zwolniony z więzienia Chadwick oraz śmierć dziewczyny, z którą łączyły bliskie relacje z synem Chadwicka Ryanem. Z początku te dwie sprawy się łączą. Z początku… bo potem tylko kolejne domy stają w płomieniach.

Ależ dobry ten kryminał!!!

Powieść składa się z 35 rozdziałów pisanych z perspektywy trzeciosobowego narratora. Narrator wszystko wie, a czytelnik podąża jego głosem. Książkę czyta się bardzo szybko. Kerry Wilkinson lubi jak dużo się dzieje, jak jedne wydarzenia gonią drugie. Tak jak ja, dokładnie tak jak ja. Nie sposób się nudzić w trakcie czytania tej książki. Sama główna bohaterka urzekła mnie swoją osobowością. Nie można nie lubić Jessici Daniel. To ambitna, atrakcyjna policjantka, która jest zmotywowana do samego końca i to bez względu na koszty, które musi ponieść. Do tego jest dowcipna i ma cięty język, co dodaje jej osobie charakteru. Mniej zastanawia się, a bardziej działa. Bardzo dobrze wypadła w relacji ze swoimi kolegami z pracy oraz prywatnym detektywem, którego poznała przy okazji śledztwa w sprawie śmierci Sienny. Autor (choć postać kobiecą wykreował jak Autorka) urzekł mnie dodatkowo stanowiskiem Daniel do mediów. Jej relacja z Garrym jest godna pozazdroszczenia. Oparta na szczerości i wzajemnym szacunku, mimo różnych celów oraz zadań.

Kerry Wilkinson to autor kryminałów dla mnie idealny. Jakby anglojęzyczna kobieca wersja Marty Matyszczak (autorki serii Kryminał pod psem oraz Kryminał z pazurem)- to może to porównanie spowodowało, że Autora odbierałam w trakcie całego czytania, a nawet tej recenzji jako autorkę. Oboje potrafią skonstruować ciekawą fabułę kryminalną, do tego bawić nas gagami sytuacyjnymi (jak na przykład stary, zepsuty fotel w biurze Andrew😊) oraz humorem. Ten dystans w kryminałach również się sprawdza. Przecież nie każdy kryminał musi powodować, że nie śpimy przez trzy kolejne noce😉.

Jeśli preferujecie kryminały, w których kobiety „grają pierwsze skrzypce”, a akcja dzieje się bardzo szybko to „Zabawa z ogniem” na pewno Was zadowoli. Znajdziecie w niej wszystko, co dobra książka powinna sobą reprezentować. Nietuzinkową fabułę, wielowątkowość, wyrazistych bohaterów oraz adekwatną dawkę humoru umilającego czytanie. Miłej lektury!!!

Moja ocena: 8/10.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU DRAGON.

Jedna uwaga do wpisu “Recenzja przedpremierowa: „Zabawa z ogniem” Kerry Wilkinson

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s