„Kozioł ofiarny” Daphne du Maurier

KOZIOŁ OFIARNY

  • Autorka: DAPHNE DU MAURIER
  • Wydawnictwo: ALBATROS
  • Seria: SERIA BUTIKOWA
  • Liczba stron: 414
  • Data premiery w tym wydaniu: 12.10.2022r.
  • Data pierwszego wydania polskiego: 01.01.1995r.
  • Data premiery światowej: 1957r.
  • Data premiery : 24.02.2016r.

Powieść „Kozioł ofiarny” po raz pierwszy opublikowano w Wielkiej Brytanii przez  Victora Gollancza i w USA przez wydawnictwo Doubleday w 1957 roku. Co więcej, prawie od razu, bo  „(…)W 1959 roku nakręcono na jego podstawie film o tej samej nazwie , w którym wystąpił Sir Alec Guinness . Był także podstawą filmu wyemitowanego w 2012 roku z Matthew Rhysem w roli głównej , napisanego i wyreżyserowanego przez Charlesa Sturridge’a .” (cyt. za https://en.wikipedia.org/wiki/The_Scapegoat_(Du_Maurier_novel) z dnia 9.11.2022r.).

@WydawnictwoAlbatros wznowiło publikację w ramach przepięknego wydania w „Serii butikowej”.  Po raz pierwszy wydało tę powieść w roku 2016r. Warto wspomnieć również, że „Kozioł ofiarny” po polsku opublikowany został dopiero 1995r. pod tytułem „Sobowtór” przez Krajową Agencję Wydawniczą działającą w latach 1974–2004, która do 1991 stanowiła część koncernu Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej „Prasa-Książka-Ruch”. Pamiętacie te kioski i logo na książkach? Ja pamiętam te czasy dawno i słusznie minione😊.

Jestem tu znany, a dziś mam ochotę zachować anonimowość. Nie codziennie człowiek spotyka samego siebie.” -„Kozioł ofiarny” Daphne du Maurier.

Tak podsumował Hrabia Jean de Gué spotkanie z samotnym angielskim nauczycielem francuskiego Johnem w październiku 1956 roku.  Po suto zakrapianym wieczorze John budzi się w pidżamie Jeana. Przez swego idealnego dublera został wkręcony w jego życie. Jego opozycyjna postawa pozostaje bez efektu dla służącego, który zabiera go do rodzinnego zamku, gdzie czeka na niego cała rodzina. Kto z nich rozpozna w przyjezdnym sobowtóra? Z której strony John powinien oczekiwać zagrożenia? Od matki, żony, córki, brata, bratowej, siostry, kochanki, czy może którejś osoby ze służby?

Kozioł ofiarny” to czwarta powieść Daphne du Maurier, którą przeczytałam. Uplasowała się w odbiorze pomiędzy „Rebeką” (recenzja na klik), którą oceniłam 9/10, a „Moją kuzynką Rachelą” (recenzja na klik) z oceną 7/10. Najsłabiej oceniłam książkę „Oberża na pustkowiu” (recenzja na klik), w której nie potrafiłam zrozumieć zachowań bohaterów oraz mrocznego świata, które starała się odwzorować autorka.

Powieść naprawdę mnie zadowoliła. Spodobał mi się pomysł i umiejętność du Maurier kreślenia postaci, która czasem brzmi komediowo, a czasem bardzo dramatycznie. I jedna, i druga strona Johna starającego się wpaść w rolę Hrabiego de Gué, wypadła bardzo realistycznie i wiernie. Jego rozterki, rachowania, przemyślenia, scenariusze postępowania, czy gesty, a także słowa artykułowanego tylko dlatego, że wydawało mu się, iż tego od niego oczekują odbiorcy, stanowiły ciekawe tło fabularne. Gdyby nie w ten sposób poprowadzona narracja powieść zapewne nie okazałaby się takim hitem. Wspominając o narracji muszę zaznaczyć, że książka jest spisana w pierwszej osobie z punktu widzenia Johna. Ten sposób  opowiadania pozwala na transkrypcję myśli głównego bohatera, jego motywacji i uczuć. To typowy dla du Maurier sposób opowiadania. Autorka pomaga zrozumieć czytelnikom swoich bohaterów w bardzo osobisty sposób. Du Maurier zaznaczyła również w sposób wyraźny czasoprzestrzeń prowadzenia akcji. Od spotkania Hrabiego de Gué z Johnem do zakończenia wątku fabularnego mija dokładnie siedem dni, od wtorku 6 do wtorku 13 października. Rozdziały, których jest łącznie dwadzieścia siedem, następują skrupulatnie w następujących po sobie dniach.  Autorka oddaje wiernie rytuały codzienne rodziny de Gué. Czytelnik wplątany zostaje w nawyk przechodzenia po kolacji do salonu, otulania dziecka na noc, korzystania z buduaru, garderoby itd. Nawet powołanie przeszłości, dość trudnej, bo związanej z wojennymi zawieruchami, zostało przedstawione bardzo chronologicznie. Nie sposób pogubić się i w tej historii. I tylko sposób zobrazowania jedenastoletniej córki głównego bohatera mnie irytował. Postać niespójna. Z jednej strony dziecko zachowujące się bez zahamowań, bez żadnej  autokorekty, bez żadnej dyscypliny. Brykające jak młody szczeniak, nie trzymające przysłowiowego języka za zębami. Z drugiej strony osoba wypowiadająca ważne i trafne spostrzeżenia. Nad wyraz dojrzale interpretująca otaczającą ją rzeczywistość. Jakby autorka zawarła dwie postaci w jednej.

(…) Françoise histeryzuje. Marie-Noëlle dostała gorączki. Renée narzeka. Paul jest wściekły. Och! Na ich widok, na widok tej całej menażerii, robi mi się niedobrze! Tylko ja się nie martwiłam. Wiedziałam, że się zjawisz, gdy będziesz gotów wrócić do domu, ale nie wcześniej.” -„Kozioł ofiarny” Daphne du Maurier.

Tak podsumowuje powrót Hrabiego de Gué do domu jego matka – Marie de Gué, najczęściej nazywana „Madame la comtesse”. Teoretycznie jedyny trzeźwo myślący członek rodziny potrafiący dostosować się do każdej sytuacji. To moja ulubiona postać obok której nie sposób przejść obojętnie z wielu względów. Sam Jean de Gué został przedstawiony przez autorkę bardzo ciekawie. Pojawia się praktycznie tylko na początku i na końcu powieści, ale jego duch pozostaje z czytelnikiem przez wszystkie strony. Jest jakby kalką poczynań Johna, który z początku niepewnie, a później z coraz większą stanowczością próbuje wieść jego codzienne życie. Katastrofalny koniec nie przynosi nic dobrego. I tylko żal, że nie poznałam dalszych losów Johna, który okazał się dla mnie bardzo interesującą postacią literacką. Czasem złośliwą, zniecierpliwioną arystokratycznym blichtrem, często sentymentalną i zaangażowaną w życie wewnętrzne rodziny de Gué, ale jednak bardzo pozytywną. Trochę jakby przeciwwaga dla pozostałego drugoplanowego tła.

Opowieść godna uwagi. „Kozioł ofiarny” to książka przy której nie sposób się nudzić, a sposób prowadzenia narracji i ciekawe wydarzenia sprawia, że powieść czyta się bardzo szybko. Ja nie potrafiłam się od niej oderwać, póki nie poznałam zakończenia😊. Szczerze polecam!!!

Moja ocena: 8/10

Egzemplarz recenzencki otrzymałam od  Wydawnictwo Albatros, za co bardzo dziękuję.

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s