„Bądź moim marzeniem” Monika Michalik

Michalik BadzMoimMarzeniem2

BĄDŹ MOIM MARZENIEM

  • Autor: MONIKA MICHALIK
  • Wydawnictwo: ZNAK (CHILLI BOOKS)
  • Liczba stron: 397
  • Data premiery: 05.06.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

 

„Bądź moim marzeniem” Moniki Michalik była jedną z tych książek, których byłam bardzo ciekawa i nie umiałam doczekać się, aż dostanę ją w swoje ręce. Piękna, romantyczna, letnia okładka oraz emocjonalny opis sprawiły, że bardzo chciała się przekonać co kryje się w środku.

Jest to debiutancka powieść laureatki konkursu „Jak zostać ulubioną pisarką Polek?”, dla której inspiracją były wydarzenia z życia autorki. Natalia planuje wymarzony, wakacyjny wyjazd z ukochanym. Wyspa Korfu, piasek, błękitne morze i romantyczne spacery. Jednak zaledwie kilka godzin przed wylotem Tomek oznajmia jej, że zakochał się w innej. Kobieta staje przed wyborem zostać w domu i pogrążyć się w rozpaczy, czy wyjechać samej na egotyczną wyspę. Podejmuje decyzję o wyjeździe i na miejscu spotyka Michała, który jest tam rezydentem. Znajomość to odrywa jej uwagę od rozstania i szybko staje się dla niej bardzo ważna. Kiedy wszystko zdaje się być na dobrej drodze by uczucie rozkwitło Natalia wraca do Polski, gdzie musi zmierzyć się z zupełnie innymi problemami…

Michalik BadzMoimMarzeniem1

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o tę książkę. Z jednej strony przeczytałam ją bardzo szybko, historia mnie wciągnęła i wzbudziła emocje. Z drugiej strony kilka kwestii mnie irytowało i trochę mam odczucie, że to taki nieskomplikowany, naładowany mocnymi emocjami romans skierowany dla gospodyń domowych. Trochę to oczywiście opiera się na stereotypach i nie miałam zamiaru nikogo obrazić, sama przez kilka lat z pozoru mogłam się zakwalifikować do definicji „gospodyń domowych”, kiedy nie pracowałam zawodowo. Chodziło mi raczej o to, że są to proste, trochę schematyczne treści, które bazują to trochę przerysowanych emocjach, są uproszczone i lekko spłycone. Chociażby relacja między dwójką bohaterów jest mocno przesłodzona. Już samo założenie wielkiej, prawdziwej miłości po kilku dniach znajomości wydaje mi się trochę naciągane, choć podobno może się zdarzyć. Ich dialogi i słownictwo również jest przesłodzone i uproszczone. Do tego model biednej sierotki, która poświęca się, by uratować ukochanego przed cierpieniem, też budzi moją sporą irytację. Tak jak we wszystkich tasiemcach serialowych bohaterowie zamiast zachować się jak dorośli i porozmawiać ze sobą wprost wybierają niedomówienia i oszustwa, piętrząc przy tym trudności i nieporozumienia.

Generalnie, myślę, że jeżeli podejdziemy do tej książki jak do lekkiej, branej z dystansem lektury na letnie dni to możemy być zawiedzeni. Jeśli ktoś szuka złożonych emocji i realności psychologicznej to będzie zawiedziony. Mimo to na podkreślenie zasługuje fakt, że książka dotyka ważnego tematu związanego z ciężko chorobą oraz propaguje krwiodawstwo i dawstwo szpiku kostnego. Ogólnie jeśli wziąć pod uwagę, że jest to debiut twórczość Moniki Michalik ma spory potencjał i myślę, że z ciekawości, żeby zobaczyć w którym kierunku się rozwinęła na pewno sięgnę po jej następną książkę.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU ZNAK.

Michalik BadzMoimMarzeniem3

Jedna uwaga do wpisu “„Bądź moim marzeniem” Monika Michalik

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s