„Architektura uczuć” Meg Adams

AdamsMeg ArchitekturaUczuc1

ARCHITEKTURA UCZUĆ

  • Autor: MEG ADAMS
  • Wydawnictwo: NIEZWYKŁE
  • Liczba stron: 361
  • Data premiery: 25.05.2019r.
  • Moja ocena: 6/10

 

„Architektura uczuć” to debiutancka powieść Meg Adams, wydana przez Wydawnictwo Niezwykłe, zaintrygowała mnie swoim tytułem. I choć, jak to często ma miejsce w pozycjach tego wydawnictwa, jest to pewnego rodzaju melanż gatunkowy, muszę powiedzieć, że książka trochę mnie rozczarowała. Nie wiem czy to kwestia samej powieści, czy może ja mam już pewnie przesyt tego rodzaju literatury, faktem jest, że lektura nie była taka harmonijna i przyjemna jak bym chciała.

Początek brzmi jak w typowym romansie – erotyku. Światowej sławy architekt Davd Armand przyjeżdża do Polski, by zrealizować prestiżowy projekt. Mężczyzna przyzwyczajony do dominacji, szorstki, bezpośredni, nieprzywiązujący wagi do emocji spotyka piękną i zadziorną Olivię, która ma z nim współpracować. Początkowo ich znajomość przebiega bardzo burzliwie, para działa sobie na nerwy, iskry aż lecą, ale jest też między nimi niewiarygodna chemia. Czy dadzą sobie szansę na zbudowanie razem czegoś dobrego, na wydobycie z siebie wzajemnie emocji i wrażliwości drzemiących na dnie ich dusz? W momencie, gdy wydaje się, że wszystko jest już na dobrej drodze w grę wkracza wątek sensacyjno-kryminalny. David zostaje przez swojego przyjaciela wmieszany w niebezpieczną aferę, tym samym wciąga w nią Oliwię. A generalnie nic nie okazuje się być takim, na jakie wyglądało na początku…

AdamsMeg ArchitekturaUczuc3

Książkę czyta się szybko, sporo się dzieje i nie było tak, że się jakoś bardzo z nią męczyłam. Pewne wątki po prostu wydały mi się zbyt powierzchownie potraktowane, część kwestii mnie nie przekonała i irytowała. Bohaterowie również nie wzbudzili mojej szczególnej sympatii, niby temperamentni, ale jacyś zbyt „płascy” i nieprzekonywujący. Generalnie czytając miałam wrażenie, że to wszystko już było. Jak na debiut jednak książka ma spory potencjał, a w jakim kierunku rozwinie się twórczość autorki, któż to może wiedzieć?:) Na pewno będę w przyszłości zwracała uwagę na te kwestię i raczej dam autorce drugą szansę.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU NIEZWYKŁE.

AdamsMeg ArchitekturaUczuc2

„Bądź moim marzeniem” Monika Michalik

Michalik BadzMoimMarzeniem2

BĄDŹ MOIM MARZENIEM

  • Autor: MONIKA MICHALIK
  • Wydawnictwo: ZNAK (CHILLI BOOKS)
  • Liczba stron: 397
  • Data premiery: 05.06.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

 

„Bądź moim marzeniem” Moniki Michalik była jedną z tych książek, których byłam bardzo ciekawa i nie umiałam doczekać się, aż dostanę ją w swoje ręce. Piękna, romantyczna, letnia okładka oraz emocjonalny opis sprawiły, że bardzo chciała się przekonać co kryje się w środku.

Jest to debiutancka powieść laureatki konkursu „Jak zostać ulubioną pisarką Polek?”, dla której inspiracją były wydarzenia z życia autorki. Natalia planuje wymarzony, wakacyjny wyjazd z ukochanym. Wyspa Korfu, piasek, błękitne morze i romantyczne spacery. Jednak zaledwie kilka godzin przed wylotem Tomek oznajmia jej, że zakochał się w innej. Kobieta staje przed wyborem zostać w domu i pogrążyć się w rozpaczy, czy wyjechać samej na egotyczną wyspę. Podejmuje decyzję o wyjeździe i na miejscu spotyka Michała, który jest tam rezydentem. Znajomość to odrywa jej uwagę od rozstania i szybko staje się dla niej bardzo ważna. Kiedy wszystko zdaje się być na dobrej drodze by uczucie rozkwitło Natalia wraca do Polski, gdzie musi zmierzyć się z zupełnie innymi problemami…

Michalik BadzMoimMarzeniem1

Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o tę książkę. Z jednej strony przeczytałam ją bardzo szybko, historia mnie wciągnęła i wzbudziła emocje. Z drugiej strony kilka kwestii mnie irytowało i trochę mam odczucie, że to taki nieskomplikowany, naładowany mocnymi emocjami romans skierowany dla gospodyń domowych. Trochę to oczywiście opiera się na stereotypach i nie miałam zamiaru nikogo obrazić, sama przez kilka lat z pozoru mogłam się zakwalifikować do definicji „gospodyń domowych”, kiedy nie pracowałam zawodowo. Chodziło mi raczej o to, że są to proste, trochę schematyczne treści, które bazują to trochę przerysowanych emocjach, są uproszczone i lekko spłycone. Chociażby relacja między dwójką bohaterów jest mocno przesłodzona. Już samo założenie wielkiej, prawdziwej miłości po kilku dniach znajomości wydaje mi się trochę naciągane, choć podobno może się zdarzyć. Ich dialogi i słownictwo również jest przesłodzone i uproszczone. Do tego model biednej sierotki, która poświęca się, by uratować ukochanego przed cierpieniem, też budzi moją sporą irytację. Tak jak we wszystkich tasiemcach serialowych bohaterowie zamiast zachować się jak dorośli i porozmawiać ze sobą wprost wybierają niedomówienia i oszustwa, piętrząc przy tym trudności i nieporozumienia.

Generalnie, myślę, że jeżeli podejdziemy do tej książki jak do lekkiej, branej z dystansem lektury na letnie dni to możemy być zawiedzeni. Jeśli ktoś szuka złożonych emocji i realności psychologicznej to będzie zawiedziony. Mimo to na podkreślenie zasługuje fakt, że książka dotyka ważnego tematu związanego z ciężko chorobą oraz propaguje krwiodawstwo i dawstwo szpiku kostnego. Ogólnie jeśli wziąć pod uwagę, że jest to debiut twórczość Moniki Michalik ma spory potencjał i myślę, że z ciekawości, żeby zobaczyć w którym kierunku się rozwinęła na pewno sięgnę po jej następną książkę.

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU ZNAK.

Michalik BadzMoimMarzeniem3

„Piękno bólu” i „Piękno oddania” Georgia Cates

Dzisiaj chciałam Wam opowiedzieć o fajnej serii wydanej przez Wydawnictwo Niezwykłe. Seria nazywa się BEAUTY a jej autorka to Georgia Cates. W Polsce jak na razie ukazały się dwa tomy, ale oryginalnie seria składa się z trzech. Są tacy, którzy porównują ją do serii o Greyu, ale oprócz tego, że jest to romans z elementami erotyki i tego, że główny bohater to bogaty, władczy przystojniak nic więcej ich chyba nie łączy. A wymienione cechy posiada większość erotyków. Co więc takiego jest w tej serii, że warto ją przeczytać?

 

CatesGeorgia SeriaBeauty1

 

PIĘKNO BÓLU

  • Autor: GEORGIA CATES
  • Seria: BEAUTY (tom 1)
  • Wydawnictwo: NIEZWYKŁE
  • Liczba stron: 334
  • Data premiery: 07.11.2019r.
  • Moja ocena: 8/10

Jack McLachlan to magnat winiarstwa i jeden z najbogatszych ludzi w Australii. Kobiety zrobiły by wszystko, żeby go usidlić. On jednak unika komplikacji, nie wchodzi w związki. Znajomości, które zawiera z kobietami mają charakter czysto seksualny i określoną datę ważności. Do dopuszcza nikogo do siebie, a by się dodatkowo chronić nie zdradza nic o sobie, kobieta, z którą się aktualnie spotyka nie zna nawet jego prawdziwego imienia i nazwisko. On też nie chce niczego o niej wiedzieć. Laurelyn Prescott to piękna, początkująca piosenkarka ze Stanów Zjednoczonych. Po serii problemów przyjeżdża na trzy miesiące do Australii, by odetchnąć od swojego życia i nabrać do niego dystansu. Nie wiem, że to tutaj zmieni się ono na dobre. Kobieta i mężczyzna wchodzą w układ, która ma trwać trzy miesiące i oparty być tylko na seksie. Szybko jednak wszystko się komplikuje. To co do tej pory było do Jacka naturalne przy Laurellyn ulega zmianie. Tylko czy będzie on miał dość odwagi by diametralnie zmienić swoje życie?

Akcja powieści nie jest zbyt oryginalna, postacie bohaterów mimo, że dosyć sympatyczne również zbyt mocno się nie wyróżniają. Jednak styl autorki i zgrabne skomponowanie poszczególnych elementów powodują, że tworzą one bardzo przyjemną całość. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.

 

CatesGeorgia SeriaBeauty2

 

PIĘKNO ODDANIA

  • Autor: GEORGIA CATES
  • Seria: BEAUTY (tom 2)
  • Wydawnictwo: NIEZWYKŁE
  • Liczba stron: 323
  • Data premiery: 24.04.2019r.
  • Moja ocena: 6/10

Drugi tom serii to kontynuacja losów Jacka i Laurelyn. Kto nie czytał pierwszego tomu i nie chce psuć sobie przyjemności stopniowego poznawania fabuły nich pominie ten akapit😉 Relacja tej dwójki bowiem mocno się skomplikowała. Mężczyzna zdradził dziewczynie swoją tożsamość i stwarzał pozory, że dla niego  również ich znajomość stała  się czymś więcej. Laurelyn wyznaje Jackowi miłość, nie doczekawszy się jednak odpowiedzi wraca do Stanów bez pożegnania. W drugim tomie Jack zdaje sobie sprawę, że popełnił błąd. Najpierw próbuje wrócić do swojego dawnego życia, kiedy jednak okazuje się to niemożliwe postanawia odszukać ukochaną. Jak jednak znaleźć kogoś nie znając nawet jego prawdziwej tożsamości. Jeśli jednak komuś może się to udać, to właśnie komuś dysponującymi tak potężnymi środkami jak Jack. Przez te trzy miesiące rozłąki w życiu Laurelyn sporo się jednak zmieniło. Jej kariera nabiera tempa i właśnie rusza w trasę koncertową z zespołem. Kiedy więc Jack zjawia się na jej progu nie wie jak reagować. Czy da mu drugą szansę? Czy będzie potrafiła ponownie mu zaufać?

 

O ile pierwszy tom bardzo mi się podobał, miał polot i fantazję, o tyle drugi jest w mojej opinii znacznie słabszy. Akcja praktycznie jest szczątkowa, za to mnóstwo to scen seksu i górnolotnych dialogów. Szkoda, że potencjał wynikający z pierwszego tomu został tutaj zmarnowany, ale może autorka zaskoczy nas na plus w kolejnym tomie?:)

Za możliwość przeczytania serii bardzo dziękuję WYDAWNICTWU NIEZWYKŁE.

CatesGeorgia SeriaBeauty3

 

„O miłości bez litości” Katarzyna Augustyniak-Rak

AugustyniakRak OMilosciBezLitosci2

O MIŁOŚCI BEZ LITOŚCI

  • Autor: KATARZYNA AUGUSTYNIAK-RAK
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 302
  • Data premiery: 03.04.2019r.
  • Moja ocena: 6/10

 

Na początku tegorocznej wiosny Wydawnictwo Książnica postawiło na premiery skierowane dla dojrzałych kobiet, z sporą dawką humoru. Jedną z nich był debiut Katarzyny Augustyniak-Rak „O miłości bez litości”.

Bohaterką książki jest prawie czterdziestoletnia Honorata, lekarz pneumonolog, dość neurotyczna singielka, żyjąca wspomnieniem studenckiej miłości, nałogowa palaczka, ze skłonnością do napojów wyskokowych. Dosyć oschła, postrzegana przez pacjentów jako oschła harpia. Nieoczekiwanie na jej drodze staje dziennikarz Marcel Berger, który wpadł na sensacyjny, wręcz nieprawdopodobny trop. Mianowicie Mick Jagger podczas koncertu w Polsce w latach 70-tych miał spłodzić potomka.  Tajemniczym dzieckiem miałby być były ukochany Honoraty, który dziwnym zbiegiem okoliczności ponownie zjawia się w jej życiu. Przedstawione w książce perypetie są mocno zagmatwane, szalone, lekko zabawne. Wnioskując z opisu spodziewałam się jednak większej dawki śmiechu. Czytaj dalej

„Jeszcze jeden uśmiech” Magdalena Majcher

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech1

JESZCZE JEDEN UŚMIECH

  • Autor: MAGDALENA MAJCHER
  • Wydawnictwo: PASCAL
  • Liczba stron: 399
  • Data premiery: 30.01.2019r.
  • Moja ocena: 7/10

 

Trzy miesiące milczenia na blogu to zdecydowanie za dużo, żeby nie było jednak jeszcze gorzej dokładnie w trzecią miesięcznicę poprzedniego posta wracam z nową recenzją;) W końcu lepiej późno niż wcale, prawda? I oczywiście z mocną obietnicą poprawy:)

Książka, o której chciałabym Wam dziś opowiedzieć to pozycja adresowana raczej do kobiet, z nurtu literatury obyczajowej.  Pisałam już tu na blogu o książkach Magdaleny Majcher, za każdym razem pozytywnie. Tym razem nie będzie inaczej, choć najnowsze dzieło autorki różni się trochę od jej poprzednich książek, a na pewno różni się znacznie od ostatniej, rewelacyjnej swoją drogą, książki „W cieniu tamtych dni”.   „Jeszcze jeden uśmiech”, bo to o niej mowa, jest pozycją lekką, wywołującą uśmiech, ale też prowokującą do dyskusji, a nawet wyciskającą łezkę z oka. Jej temat jest niezwykle istotny i dotyczący wielu kobiet na ziemi, a mianowicie jest nim macierzyństwo. Matki, też ludzie, więc bywają różne. Jedne do swojego macierzyństwa podchodzą z ogromną powagą, wytrwale broniąc przestrzeganych przez siebie wartości, inne odwrotnie uważają, że tylko krowa zdania nie zmienia, więc matka jak najbardziej może i są w stanie często zmieniać swój punkt widzenia pod wpływem różnych okoliczności, podchodząc do całości lekko. Jeszcze inne kobiety czują się w tej nowo odkrytej roli niepewnie i polegają w stu procentach na zadaniu innych osób, matki, męża, przyjaciółki. Ale jedno jest pewne. Każda matka kocha swoje dziecko i chce dla niego jak najlepiej. Wydaje mi się, że pod pewnymi względami dzisiejsze czasy nie są dla matek łaskawe, wszechobecne w mediach i internecie dążenie do doskonałości, bo kto da radę, jak nie ja, prowadzi często kobiety prosto w pułapkę. Przeświadczone, że wszystko można pogodzić próbują robić karierę, dbać w własny rozwój i wygląd, bo przecież dla męża ciągle trzeba być atrakcyjną kobietą, a jednocześnie starają się być idealnymi matkami, nie odstępującymi swoich dzieci na krok, gotujących dla nich zdrowe, wymyślne dania, organizującymi kreatywne, rozwijające zabawy, wycieczki, a to wszystko przy zachowaniu idealnego porządku w mieszkaniu. Niektóre kobiety stawiają siebie za wzór i twierdzą, że można być idealną matką, żoną, kochanką i gospodynią domową. Może i można. Ale czy o to w życiu chodzi? Dążenie do ideału często kończy się frustracją,  bo przecież idealny nie jest, nikt nawet jeśli próbuje się na takiego kreować. Matka wyluzowana, niewymagająca od siebie rzeczy niemożliwych, to szczęśliwa matka, a jak wiadomo szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. A, że kobiety przeważnie próbują pogodzić w swoim życiu wiele ról i w każdej starają się dążyć do perfekcji bardzo ważny i potrzebny jest każdy głos przypominający o tym co w życiu ważne i, że nie można się dać zwariować. Najnowsza książka Magdaleny Majcher jest właśnie takim głosem.

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech2

Główne bohaterki to dwie przyjaciółki. Monika i Karolina. Bardzo się od siebie różnią, jedna z nich to przebojowa, nowoczesna bizneswomen, nie potrzebująca w swoim życiu mężczyzny, druga to matka dwójki dzieci, która poświęca się dzieciom i rodzinie. Podejście do wychowania dzieci również mają zupełnie odmienne. Monika prowadząca już liczne biznesy natchniona swoim stanem błogosławionym wpada na pomysł, żeby otworzyć w Katowicach kawiarnię dla mam z dziećmi. Karolina jej w tym pomaga. Pomysł okazuje się strzałem w dziesiątkę, a miejsce to jest okazją do poznania innych mam. Bohaterki (a my wraz z nimi) poznają Agnieszkę, pracująca matkę czteroletniej Matyldy, która nie do końca przecięła jeszcze pępowinę łączącą ją z jej własną matką oraz Olgę nieśmiałą i zmęczoną matkę wkrótce czwórki dzieci, której bogobojny mąż pragnie mieć wielodzietną rodzinę. Ale czy jest to również pragnienie Olgi? Cztery kobiety w różnych sytuacjach życiowych, z różnym podejściem do życia, toż to musi iskrzyć. I tak się dzieje. Kobiety niejednokrotnie sprzeczają się odnośnie kwestii istotnych dla każdej matki, od preferowanego sposobu sprowadzenia dziecka na świat (cesarka czy poród naturalny) poprzez karmienia piersią a karmienie butelką aż do podejścia do sprzątania, gotowania, wyręczania dziecka czy dawania mu okazji do wykazania się samodzielnością, etc., etc… Kwestii mogących poróżnić matki i doprowadzić do wrzenia krew w ich żyłach jest mnóstwo. Jednak wszystko to okazuje się nieistotne w przypadku kwestii najważniejszej – życia dziecka. Kiedy u córeczki jednej z nich zdiagnozowano śmiertelną chorobę, kobiety robią wszystko, żeby jej pomóc i chyba nie zdradzę zbyt wiele, jeśli powiem, że odnoszą sukces.

W ramach podsumowania powiem jeszcze, że książkę czyta się błyskawicznie i mimo, że żadna z zawartych tam kwestii czy poglądów nie okazała się dla mnie objawieniem, uważam, że był to bardzo przyjemnie spędzony czas. Książka ta jest spojrzeniem na tematy ważne dla każdej kobiety w sposób mądry, wyluzowany, a przy tym odświeżający. Polecam gorąco!

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU PASCAL i autorce.

MajcherMagdalena JeszczeJedenUsmiech3

„Dobre uczynki” Agnieszka Krawczyk

KrawczykAgnieszka DobreUczynki1

DOBRE UCZYNKI

  • Autor: AGNIESZKA KRAWCZYK
  • Seria: UŚMIECH LOSU (tom 2)
  • Wydawnictwo: FILIA
  • Liczba stron: 422
  • Data premiery: 17.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10 

Drugi tom cyklu „Uśmiech losu” toczy się nieśpiesznie, spokojnie. Skupia się na dalszych perypetiach mieszkańców Kamienicy pod Szczęśliwą Gwiazdą. Skłania do refleksji, do zadumy, czasem do uśmiechu i powoduje, że jakoś tak cieplej robi się na sercu, zupełnie nastrojowo…

U bohaterów niby zbyt wiele się nie zmieniło. Z Zuzanną zamieszkała matka, z którą ciężko jej się porozumieć i choć pomoc przy bliźniętach jest bardziej niż pożądana, kobieta nie czuje się do końca swobodnie we własnym mieszkaniu. Matka próbuje Zuzannie mówić, co powinna robić, ale o dziwo szybko odpuszcza. Czyżby dobra atmosfera kamienicy miała wpływ i na jej przemianę? Helena przeszła operację, poddaje się dalszemu leczeniu i musi pokonać związane z tym lęki. Czy jej marzenie o mydlarni ma szansę się spełnić, w momencie gdy do lokalu pojawiają się inny chętni i wytwarza się wokół niego atmosfera podejrzliwości i zawiści? Razem z Mirandą próbują też poznać historię kamienicy i jej właścicieli. Dodatkowo zupełnie niespodziewanie wpadają na trop rodzinnej tajemnicy, która zmieni wszystko w ich wzajemnych relacjach. Czytaj dalej

„Dlatego od Ciebie odeszłam” Agata Przybyłek

PrzybylekAgata DlategoOdCiebieOdeszlam2

 

DLATEGO OD CIEBIE ODESZŁAM

  • Autor: AGATA PRZYBYŁEK
  • Seria: BĄDŹ PRZY MNIE ZAWSZE. TOM 3
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 403
  • Data premiery: 03.10.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Nastrojowa, romantyczna okładka idealnie odzwierciedla zawartość najnowszej książki Agaty Przybyłek „Dlatego od Ciebie odeszłam”.  Jest to klimatyczna, spokojna, pełna pozytywnych emocji, ale też bólu i żalu, opowieść. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a po lekturze pozostawia w sercu spokój, co jest niezwykle cenną cechą, mimo, tego, że nie opowiada on o rzeczach łatwych ani przyjemnych. Gdybym miała określić o czym jest ta książka? O miłości, o różnych jej odcieniach, o niełatwych wyborach i trudnych decyzjach, o odwiecznym dylemacie między sercem a rozumem, o przyjaźni, o samotności, o problemach psychicznych, o relacjach z rodzicami… Można by tak jeszcze przez jakiś czas mnożyć kwestię, których dotyka to powieść, bowiem mieści ona w sobie wiele zagadnień, które składają się na ludzkie życie. Pewnie dlatego tak dobrze się ją czyta, bo jest życiowa, nie ma w niej idealizowania, opowiada o niełatwych sprawach bez upiększeń i zakłamań.

W książce przeplatają się dwie płaszczyzny czasowe – współczesna i z czasów II wojny światowej, tak jak przenikają się losy dwóch przyjaciółek Olgi i Ady. Olga, sumienna, uporządkowana studentka znajduje pewnego dnia na ulicy dziecięcy bucik, nie wiedzieć do końca, dlaczego postanawia oddać go właścicielowi i tak trafia na Mariannę, staruszkę opiekującą się swoją prawnuczką, która opowiada jej swoją niesamowitą historię. I tu pojawia się historyczna przestrzeń czasowa, gdyż kobieta opowiada o czasach II wojny światowej, o swoich przeżyciach z tego czasu, a w zasadzie głównie o swojej ówczesnej miłości, niełatwej i wielowymiarowej, która wiązała się z trudnymi wyborami i dla której nie było jednoznacznych odpowiedzi. Druga przyjaciółka, Ada, to piękna młoda kobieta, która przyjaźni się i studiuje z dwoma chłopakami, Pawłem i Igorem, każdy z nich skrywa swoje tajemnice i problemy. W życiu Ady jest również Damian, jej chłopak, zdawało by się idealny, stworzony dla niej. Dlaczego więc czasami mamy wrażenie, że Ada musi się na siłę do niego przekonywać? Czytaj dalej

„Niewinna pomyłka” Joanna Hacz

HaczJoanna NiewinnaPomylka2

NIEWINNA POMYŁKA

  • Autor: JOANNA HACZ
  • Wydawnictwo: LUCKY
  • Liczba stron: 256
  • Data premiery: 08.08.2018r.
  • Moja ocena: 5/10

 

„Niewinna pomyłka” Joanny Hacz to mała, niepozorna książeczka z hasłem reklamowym „niebezpiecznie wciągająca”. Jak jest w rzeczywistości? Książkę przeczytałam szybko, nie tylko ze względu na mała objętość, styl pisania jest przyjemny i intrygujący. Aczkolwiek jak dla mnie jest to książka, która przechodzi bez echa. Jedno popołudnie spędzone w miarę przyjemnie, ale nic ponadto, bo książka łatwo wylatuje z głowy.

Opowiada miłosną historię Ludwika i Patrycji, która zaczęła się bardzo oryginalnie. Mężczyzna jadąc autem zauważa uciekającą młodą dziewczynę z dzieckiem na rękach, za którą biegnie mężczyzna z nożem. Zabiera ją do swojego auta, tym samym pomagając jej uciec. Czuje się zaintrygowany jej osobą i poniekąd przyjmuje za swój obowiązek zapewnienie jej bezpieczeństwa. Dziewczyna nie do końca chce na to przystać, gdyż zdaje sobie sprawę, że pochodzą oni z zupełnie innych światów. On bogaty, dystyngowany, ona młoda, roztrzepana, skromna. Wydaje się, że nic ich nie może połączyć. Jednak ich drogi ciągle się splatają, okoliczności się komplikują, a bohaterowie wyrabiają sobie zdanie na podstawie różnych założeń, jak się okazuje nie do końca prawdziwych. Patrycja jest bardzo tajemnicza, mało mówi o sobie, nie wiadomo kim jest, kim jest towarzyszące jej dziecko, ani prześladujący ją mężczyzna. Co wyniknie z tej całej historii i jak się ona zakończy? Czytaj dalej

„Owoce miłości” Karolina Wilczyńska

wilczynska owocemilosci1

OWOCE MIŁOŚCI

  • Autor: KAROLINA WILCZYŃSKA
  • Seria: ROK NA KWIATOWEJ (TOM 4)
  • Wydawnictwo: CZWARTA STRONA
  • Liczba stron: 311
  • Data premiery: 05.09.2018r.
  • Moja ocena: 7/10

 

„Owoce miłości” Karoliny Wilczyńskiej to czwarty, ostatni już tom cyklu „Rok na Kwiatowej”. Seria ta jest dość charakterystyczna i minęło trochę czasu zanim wczułam się w klimat i formę. Oczywiście książki można czytać niezależnie, ale ja jestem raczej zwolenniczką czytania całymi seriami i w kolejności, wtedy więcej jesteśmy w stanie z książki wyciągnąć i w pełni zrozumieć przesłanie i intencje autora. Czwarty tom zamyka rok, podczas którego towarzyszyliśmy sąsiadkom z ulicy Kwiatowej.

Wioletta mimo tego, że jej małżeństwo zdecydowanie przeżywa kryzys odnajduje w sobie pasję i znajduje swój sposób na życie. Przesłanie dotyczące jej historii bardzo mi się podobało, bo pokazuje, że tak naprawdę każda z nas może zmienić swoje życie na lepsze, a często nie tylko swoje, biorąc się do działania i mając odwagę posłuchać swego serca i intuicji robiąc coś, co kiedyś było dla nas niewyobrażalne i trudne. Ślub Malwiny zbliża się wielkimi krokami, przygotowaniu trwają, a bohaterce czasem trudno porozumieć się w tym temacie ze swoją mamą. Nieoczekiwanie trafia na trop tajemnicy rodzinnej, odnajdując siostrę mamy, z którą nigdy nie utrzymywali kontaktu. Czy Malwina powinna tą sprawę zostawić w spokoju, czy może należy spróbować ją jakaś rozwiązać? Z kolei Liliana mierzy się z trudną przeszłością, a obecność Agnieszki, do której niespodziewanie bardzo się przywiązała, bardzo ją motywuje i popycha do pewnych zmian. Natomiast Róża przeżywa trudny czas, choć jest w tzw. stanie błogosławionym wcale nie czuje się wyróżniona, ani szczęśliwa, trudno jej pogodzić się z wizją samotnego macierzyństwa. Czy będzie potrafiła dostrzec to, co ma tuż obok i otrząsnąć się z marazmu i przygnębienia? Czytaj dalej

„Zapisane w chmurze” Beata Majewska

Majewska ZapisaneWChmurze3

ZAPISANE W CHMURZE

  • Autor: BEATA MAJEWSKA
  • Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
  • Liczba stron: 342
  • Data premiery: 19.09.2018r.
  • Moja ocena: 8/10

 

Uwielbiam książki Beaty Majewskiej, są ciepłe, życiowe, pełne pozytywnej energii. Dlatego po jej najnowszą powieść „Zapisane w chmurze” sięgnęłam bez wahania. Świetna, klimatyczna, minimalistyczna okładka również ułatwiła ten wybór. W sam raz na zimowe wieczory. Spodziewałam się, więc, że książka przypadnie mi go gustu. Natomiast to jak bardzo przemówi do mojego serca i wywołała wiele łez, nie spodziewałam się zupełnie.

Prawie czterdziestoletnia Magda jest rozczarowana swoim małżeństwem, narcystyczny i wiecznie zajęty mąż, zupełnie ją lekceważy, prawie dorosłe córki wyjechały na całe wakacje do dziadków zagranicę. Postanawia więc, wyjechać sama, losowo wybiera Rumunię, a na forum internetowym znajduje przewodniczkę Julię, studentkę, wraz z którą ma poznawać ten kraj. Na miejscu jednak okazuje się, że Julia to tak naprawdę dwudziestosześcioletni, przystojny Julian. Mimo wielu początkowych obaw kobieta decyduje się na wspólne zwiedzenia, które wkrótce bardzo ich do siebie zbliży. Ten czas, choć stosunkowo krótki pozwoli doświadczyć Magdzie takich emocji, jakich jeszcze nie przeżyła, ubogaci ją i odmieni. Czytaj dalej