Recenzja premierowa – „Windą do nieba” Corinne Michaels

WINDĄ DO NIEBA

  • Autor:CORINNE MICHAELS
  • Wydawnictwo:MUZA
  • Liczba stron:111
  • Data premiery:17.11.2021r.

„Windą do nieba” to propozycja Corinne Michaels na okres świąteczny. Jest to, ku rozczarowaniu wiernych fanów autorki, krótkie, lekkie opowiadanie. Twórczyni świetnej serii o braciach Arrowoodach, jak sama napisała w przedmowie, kocha świąteczne opowieść i chciała stworzyć jedną, która przybliży dla czytelnika magię świąt.

Holly nie cierpi Świąt Bożego Narodzenia, dekoracji, świątecznej muzyki, choinki, świątecznych zwyczajów. Wszystko to przypomina jej, że jest sama, przypomina o eks narzeczonym i wpędza w kiepski nastrój. Obecnie wydaje się, że nie będzie inaczej. Randka i seks z kolegą z pracy napawały ją pewną nadzieje, jednak po tym żadna ze stron tego nie skomentowała. Panuje więc pomiędzy nimi pewna niezręczność, lekkie rozczarowanie, niepewność. Niespodziewanie tuż przed świętami Holly i Dean utknęli razem w windzie, gdzie mają okazje wyjaśnić sobie pewne sprawy. Czy panująca między nimi chemia i przyciąganie dojdzie do głosu? Czy Dean odczaruje dla niej święta?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Jest króciutka, więc można ją przeczytać w jeden wieczór. Wprowadza nas w świąteczny klimat, nastrój pełen optymizmu i słodyczy. Natomiast tak naprawdę jest to moim zdaniem jedna z tych historii, które na dłuższą metę nic nie wnoszą dla czytelnika. Jest lekka, banalna, równie szybko, jak da się ją przeczytać, da się o niej zapomnieć. Natomiast jeśli szukacie krótkiej chwili przyjemności, lekkiej formy, która wprawi Was w świąteczny, miły nastrój, to to opowiadanie jak najbardziej jest dla Was.

Moja ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję WYDAWNICTWU MUZA.

Jedna uwaga do wpisu “Recenzja premierowa – „Windą do nieba” Corinne Michaels

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s